20160425_WengerMickiewicz

Adam Mickiewicz przewidział nadejście Wengera!

Co kolejna ligowa wpadka oznacza dla fanów Kanonierów? Mniej więcej to samo co fakt, że po nocy przychodzi dzień, po burzy spokój, a Arsene Wenger najlepsze lata ma już za sobą. To po prostu oczywista sprawa, że Arsenal musi być czwarty! Wiele osób się oburza, że to nie jest śmieszne i tak dalej, ale czy rzeczywiście? Jak nie śmiać się z klubu, który od ponad dekady nie jest w stanie wyciągnąć odpowiednich wniosków okupując na dobre 3. i 4. pozycję w ligowej tabeli?

Okazuje się, że błogosławieństwo Arsenalu (Arsene Wenger), które zmieniło się w jego przekleństwo, zostało przewidziane wieki temu przez Mickiewicza, który pisał:

I dasz ich wszystkich wygubić za młodu,
I pokolenie nasze zatracisz do końca?
– Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.

Widzimy tutaj elementy potwierdzające, że mowa o Wengerze:

1. Wygubić za młodu, tj. wyprzedać wszystkich graczy, jak tylko zaczynają wchodzić na gwiazdorski poziom.
2. Zatracił pokolenie, które przecież wygrało sezon bez jakiejkolwiek porażki.
3. Patrzcie! – ha! – Mickiewicz już wtedy się śmiał na samą myśl, więc to po prostu musi być śmieszne.
4. To dziecię uszło – Fabregas, młody kapitan Kanonierów, najpierw poszedł do Barcelony, by wylądować w Chelsea.
5. Rośnie – to obrońca! – mowa o Mertesackerze, który ciągle rośnie, ale skilla mu nie przybywa.
6. Krew jego dawne bohatery – bo Henry, Pires, Bergkamp już nie powrócą.
7. Numer czterdzieści i cztery – chyba nie trzeba tłumaczyć?

I można sobie mówić, że to nie jest śmieszne, ale… jest! „Dzień świra” niby też nie jest komedią, tylko dramatem, ale ciężko nie śmiać się do rozpuku oglądając paranoję serwowaną na ekranie. Ta sama sytuacja ma miejsce tutaj.

Humor może tylko popsuć fakt, że Arsenal może zakończyć sezon jeszcze niżej, gdzieś na piątym miejscu, a wtedy to popsuje się koncepcja zarówno hejterom, jak i fanom Kanonierów. Oby nie…

*Przed skomentowaniem zapoznaj się z treścią tej informacji, gdyż każdy post z kategorii „Foosy” został wymyślony lub podkoloryzowany dla celów humorystycznych, a niewłaściwie odebrany zagraża zdrowiu psychicznemu.
Zobacz historyczne starcie City z Monaco!