estelada

Flagi Katalonii jednak dopuszczone na finale CdR. To błąd!

Decyzja o zakazie wnoszenia Flag Katalonii na finał Pucharu Króla wywołała w Barcelonie spore oburzenie. Decyzję odebrano politycznie i szybko wydano oświadczenie, w którym klub stanowczo sprzeciwia się „zamachowi na wolność wyrażania opinii jakie jest zawarte w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela”. Dalej padają słowa o wolności słowa u kibiców i o innych pierdołach, które czytające mają za pewno w poważaniu.

Tymczasem okazuje się, że decyzja o zakazie wnoszenia Estelad na stadion podyktowana jest zdroworozsądkowymi względami. Umówmy się – gdyby zakaz był polityczny, to świadczyłoby o skrajnej głupocie decydentów, a osoby na takich stanowiskach przecież nie mogą być skrajnymi kretynami. Podajemy więc powody, dla których zakaz wniesienia flag na stadion jest uzasadniony.

  1. Prawodawca mierzył wszystkich swoją miarą i uznał, że flagi mogą stwarzać poważne zagrożenie. Można się w nie na przykład zaplątać i spaść ze schodów, albo owinąć komuś twarz i go udusić. Nie musi to być celowe działanie – wystarczy jeden, nieszczęsny podmuch wiatru i tragedia nr 1 gotowa. Nie można do tego dopuścić.
  2. Wszyscy wiemy, jak groźni są „polscy bandyci stadionowi”, a nigdy nie wiadomo, czy taki nie znajdzie się danego dnia na meczu! I załóżmy, że będzie to jakiś nożownik z Krakowa w barwach Wisły i pomyśli, że ludzie machają barwami Korony Kielce? Tragedia nr 2 gotowa. Nie można do tego dopuścić.
  3. Flagi zasłaniają ludziom widok. Wyobraźmy sobie, że piłka została mocno kopnięta w trybuny, albo z nieba leci asteroida. Normalnie widząc zagrożenie człowiek byłby w stanie zareagować, ale jeśli przed twarzą macha mu ogromna flaga, to można przegapić nadlatujący pocisk i tragedia nr 3 gotowa. Nie można do tego dopuścić.
  4. Żółty kolor jeszcze ujdzie, a czerwony kojarzy się z Arsenalem i tragedia nr 4 gotowa. Nie można do tego dopuścić.

Jak widać za decyzję odpowiadają ludzie o wysokim ilorazie inteligencji i zdroworozsądkowym podejściu do tematu. Rozkrzyczana gawiedź powinna być wdzięczna, że mądrzy decydenci dbają o bezpieczeństwo. Niestety sąs ostatecznie dopuścił wnoszenie flag na stadion… brak wyobraźni i tragedia nr 5 gotowa. Ciekawe kto odpowie za tę decyzję w momencie, gdy spadający meteoryt zabije kogoś z kibiców.

Przed skomentowaniem zapoznaj się z treścią tej informacji, gdyż każdy post z kategorii „Foosy” został wymyślony lub podkoloryzowany dla celów humorystycznych, a niewłaściwie odebrany zagraża zdrowiu psychicznemu.