Aubameyang pędzi do Realu

Mahrez wygrał tytuł, Aubameyang wygrał galę

Wczoraj została wręczona nagroda dla najlepszego piłkarza Afryki w roku 2016. Zwycięzcą został Riyad Mahrez, który pokonał ubiegłorocznego laureata Pierre’a-Emericka Aubameyanga oraz Sadio Mane, który zajął najniższe miejsce podium. Taki wybór wydaje się być logiczny i choć tytuł zgarnął Algierczyk, to wygranym tej gali został bez wątpienia napaścior Borussii Dortmund. Dlaczego?

Z takiej prostej przyczyny, że jeśli powiesz komuś „gala 2016” to mało kto będzie miał przed oczyma Mahreza z jakimś tam trofeum w dłoniach, tylko Aubameyanga w… pełnym stroju galowym. Dobra stylówka to podstawa, a Gabończyk już nieraz pokazywał, że nie wie, jak się dobrze ubrać.

 

Jestem ciekawy, jak Aubameyang ubrałby się na przykład do ślubu albo na pogrzeb. Obstawiam, że byłby to na pewno najweselszy pochówek w historii. Ale jak tak teraz myślę, to z drugiej strony nadruk na koszulce może oznaczać, że piłkarz BVB nie idzie ani do Realu, ani do Chin, tylko do Torino. Taka zakamuflowana opcja informacyjna.

Strollowany skrót Atletico Madrid vs FC Barcelona!