Okiem arbitra

Okiem arbitra: dwa zagrania ręką w meczu Villarreal vs Barcelona

Uprzedzając pytania- nie kibicuje żadnej drużynie, kibicuje sędziom.

Wiele działo się dziś w meczu Villareal z Barceloną. Pozytywnie patrząc na bramę Messiego i momentami naprawdę fajną grę Villareal, ale oczywiście coś dobrego musi zepsuć -jak na hiszpańskie standardy przystało – arbiter. Przedstawię analizę 3 moim zdaniem kluczowych zdarzeń z tego meczu. Zajmę się tylko i wyłącznie interpretacją ręki, bo gdybym chciał zrobić analizę kontrowersji z całego meczu, to brakłoby mi tygodnia. Spójrzmy jednak najpierw w najważniejsze – co mówią nam Przepisy Gry na temat „ręki”.

Troszkę teorii:
Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub ramieniem. Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:
• czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki),
• odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka),
• ułożenie rąk, które samo w sobie niekoniecznie stanowi o naruszeniu Przepisu,
• jeżeli dotknięcie piłki nastąpiło poprzez trzymany w ręce przedmiot (element stroju, ochraniacz itp.), stanowi to naruszenie Przepisu,
• jeżeli piłka została trafiona przedmiotem rzuconym w jej kierunku (but, ochraniacz itp.), stanowi to naruszenie Przepisu.

Pierwsza sytuacja, to klip z 73 minuty (na wideo od 7:15) – jest to moment, w którym sędzia się pogubił i kompletnie stracił panowanie nad zawodami.

W 73. minucie Bruno pada w polu karnym, Messi przygotowuje piłkę do strzału i… właśnie Bruno dotyka piłkę ręką. Na lepszej powtórce zobaczymy, jak zawodnik w żółtej koszulce wykonuje (UWAGA! SŁOWO KLUCZ) ruch ręki do piłki a nie odwrotnie! Tym samym Bruno spełnia jeden z podpunktów. Karny.

Jest to ewidentne i myślę, że nie ma co w ogóle dalej analizować tego klipu. No chyba, że w kontekście czy sędzia powinien pokazać żółty kartonik – w tej sytuacji myślę, że mógł, ponieważ piłka leciała w światło bramki, więc podstawy miał. To jednak kontrowersja mniejszego kalibru.

DECYZJA SĘDZIEGO: błędna

DRUGA SYTUACJA
Po tym wszystkim Żółta Łódź Podwodna zaatakowała, i… Mascherano dotyka piłkę ręką we własnym polu karnym. Przez chwilę banda visca łebków, którzy 2 minuty temu krzyczeli w Internecie „sendzia z Madritu!!!111!11!!1” siedzą troszkę ciszej, ale tylko po to, żeby zaraz znowu pokrzyczeć głośniej. Masche blokuje strzał rywala ręką. Przeanalizujmy po kolei punkty z Przepisów (pierwsze 3 są stosowne do tej sytuacji). Czy ma miejsce ruch piłki do ręki czy ręki do piłki? Zdecydowanie ma miejsce ruch piłki do ręki, a więc pod względem pkt 1 nie ma karnego. Dalej. Czy odległość Masche była wystarczająca, żeby mógł zapobiec kontaktu piłki z ręką? Myślę, że około 2,5 metra to za mało na taką reakcję – tym bardziej przy mocnym strzale. Dalej nie ma mowy o karnym. Ostatni punkt – naturalność. Jak najbardziej naturalne ułożenie rąk, widać nawet jak trafiona ręka Mascherano ucieka za niego. Gdyby np. jego ręka była zaciśnięta to nie odskoczyłaby aż tak daleko. Moim zdaniem naturalne ułożenie ręki. Tym bardziej, że widać twarz (od 6:23) Masche – jest zaskoczony tą sytuacją. A więc tutaj akurat postawa sędziego w porządku.
DECYZJA SĘDZIEGO: prawidłowa

Od 5:35

Sędzia dziś był -trzeba powiedzieć to wprost – słaby, jednakże z ręką Mascherano podjął dobrą decyzję.

P.S. Pamiętajcie, że analizując rękę NIE możemy jej oglądać w SLOW-MOTION, gdyż wygląda to zupełnie inaczej i praktycznie nie da się stwierdzić naturalności ułożenia ręki.

Strollowany skrót Atletico Madrid vs FC Barcelona!