
Lewandowski mówi agentowi: "Koniec"
Dzisiejszego wieczora jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja – Robert Lewandowski zakończył ponad 10-letnią współpracę ze swoim dotychczasowym agentem Cezarym Kucharskim, który towarzyszył mu od samego początku seniorskiej kariery.
Jako pierwszy informację na Twitterze podał dziennikarz Polsatu, Mateusz Borek, który jak wszyscy wiemy jest bardzo blisko środowiska związanego z Lewandowskim. Nazwisko następcy póki co nie jest znane, ale na giełdzie nazwisk pojawiają się prawdziwe "szychy": Jorge Mendes, Mino Raiola czy Pini Zahavi.
Rozstanie Lewandowskiego z Kucharskim jest sporą sensacją. Przez ostatnie lata obu Panów można było traktować jako coś nierozłącznego. Były poseł RP zaopiekował się Lewym jeszcze za czasów jego przygody w Zniczu Pruszków. To on pomógł zaprojektować karierę Roberta w taki sposób, aby dziś był on przykładem dla młodszego pokolenia, jak należy postępować. Od Znicza Pruszków, Lecha Poznań po przez Borussie, aż do Bayernu Monachium. Lewandowski przy Kucharskim stał się jednym z najlepszych i najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie – to on zauważył jego wielki talent i pomógł mu krok po kroku w realizacji marzeń. Z relacji osób związanych ze środowiskiem kapitana naszej reprezentacji można dowiedzieć się, że łączyła ich swojego rodzaju przyjaźń i darzyli się ogromnym zaufaniem. Ciężko przypuszczać co było przyczyną tego rozstania, ale mówi się, że gdzie dwóch facetów nie może dojść do porozumienia to chodzić może tylko i wyłącznie o pieniądze albo kobiety. Patrząc na związek reprezentanta Polski z Anną Lewandowską, to ta druga sytuacja raczej nie miała miejsca..
BREAKING: Po ponad 10 latach współpracy. Robert LEWANDOWSKI zmienia agenta. Z Czarkiem Kucharskim zrobili dużo fajnych rzeczy razem ale współpraca właśnie dobiegła końca. Teraz czas na światowy TOP.. Z kim zwiąże się umową Lewy? Mino RAIOLA? Pini ZAGAVI? A może Jorge MENDES?
— Mateusz Borek (@BorekMati) 21 lutego 2018
---
Czy jest to zapowiedź wielkiego transferu kapitana reprezentacji Polski? Bardzo możliwe, ale z takimi wnioskami musimy się póki co wstrzymać, gdyż włodarze Bayernu nie będą skłonni zasilać szeregi rywali swoim najlepszym zawodnikiem. Najbliżej przejęcia interesów kapitana naszej reprezentacji podobno jest Pini Zahavi. To on ma ułatwić tak długo oczekiwany i wymarzony transfer do Realu Madryt.
Wróbelki ćwierkają, że sprawę przejścia do Realu próbuje załatwiać Pini Zahavi. A więc chodzi o niego. 75 lat, duże doświadczenie:) Ale czuję, że tu jeszcze będzie bardzo gorąco:) Na wielu frontach:) https://t.co/9Y3fW3lZHC
— Piotr Koźmiński (@UEFAComPiotrK) 21 lutego 2018
---
Nie jest żadną tajemnicą, że Florentino Perez - prezes Realu od dłuższego czasu marzy o tym, aby Lewandowskiego ściągnąć na Santiago Bernabeu. Jednak wyciągnięcie go z Bayernu zalicza się raczej do misji z typu mission impossible.
Karl-Heinz Rummenigge, poproszony o komentarz związany z ewentualnym transferem Lewego stwierdził:
"Za każdym razem, jak pojawi się jakiś artykuł, że Robert Lewandowski chce od nas odejść, wyciągam z szafy jego kontrakt, patrzę do kiedy obowiązuje i spokojnie sobie dalej pracuję"
Jedno jest pewne, media będą miały teraz swoje 5 minut. Tak jak w przypadku plotek transferowych z udziałem Lewego, będziemy świadkami festiwalu newsów i fake newsów : kto będzie nowym agentem, o jakie pieniądze chodzi, gdzie to teraz Lewandowski nie przejdzie, o co się pokłócili itp.
Postarajmy się podejść do tego na chłodno i nie nakręcajmy się wzajemnie. Tak czasem w życiu bywa, że i najlepsze "małżeństwa" przedwcześnie kończą swój żywot. Każde takie rozstanie niesie ze sobą coś nowego.