Nie tylko Conte odmówił Tottenhamowi. Perspektywiczny stoper zawetował transfer!
Wczorajsza porażka Tottenhamu w derbach Londynu nakręciła serię spotkań, w których "Koguty" nie zdobyły choćby punktu do już 3 meczów. Jak tak dalej pójdzie, to faktycznie okaże się, że klub ten nie ma co liczyć na grę w poważnych europejskich rozgrywkach i rywalizację o najważniejsze trofea.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Już przed sezonem przewidział to Antonio Conte, który był jednym z kandydatów do objęcia posady szkoleniowca Tottenhamu. Włoch po wstępnych rozmowach z zarządem zrezygnował z tej propozycji, bo jak sam stwierdził, nie widzi, by mógł z tym zespołem rywalizować o najwyższe cele, również w niedalekiej przyszłości. Jak się okazuje, nie tylko on z tego powodu zrezygnował z przeprowadzki do Londynu.
Antonio Conte is now harboring serious doubts over accepting the Tottenham job. He is currently more likely to reject than accept the offer. Antonio Conte's main doubts about joining #THFC are how competitive the squad can be & its gap in quality to competitors. (Di Marzio) pic.twitter.com/k8l1dEcXkl
— Football Talk (@Football_TaIk) June 4, 2021
"As" podaje bowiem, że podobną decyzję podjął Pau Torres. Hiszpański stoper miał wówczas za sobą fantastyczny sezon, w trakcie którego wyrósł na drugą po Gerardzie Moreno gwiazdę "Żółtej Łodzi Podwodnej". W lecie interesowało się nim przynajmniej kilka zespołów, między innymi Manchester United, Chelsea czy Tottenham właśnie. Jak się okazuje, to "Koguty" złożyły najciekawszą ofertę i Villarreal był nawet skłonny ją zaakceptować. Nie doszło do tego, ponieważ sam stoper zawetował transfer, nie zgadzając się na przenosiny do akurat tego klubu.
Villarreal centre-back Pau Torres reportedly rejected the chance to move to Tottenham Hotspur during the summer transfer window.(AS)
— RumorsTransfersNews24/7 📰 (@rumorstransfers) September 26, 2021
Co tu dużo mówić, to słuszna decyzja. Choć niektórzy kibice Tottenhamu mogliby zareagować mocniej, twierdząc, że Torresowi poprzewracało się w dolnej części pleców, to jeśli na sprawę spojrzymy obiektywnie, Hiszpanowi trzeba będzie przyznać rację. Villarreal wygrał Ligę Europy, dzięki czemu zagra w Lidze Mistrzów. Tottenham nawet się w tym sezonie o te rozgrywki nie otrze. Poza tym, biorąc pod uwagę zawirowania w Premier League i LaLiga, Torresowi będzie dużo łatwiej doprowadzić swój obecny zespół do pierwszej czwórki, niż osiągnąć to samo w białej części północnego Londynu. Chłop ma łeb na karku i właśnie dlatego czeka go niedługo transfer dużo ambitniejszy, niż taki do ekipy "Kogutów".