
Nie oddamy Sancho!
Chcesz Jadona Sancho? Chcesz? Taki afro, czarnoskóry, skrzydłowy. Nie chcesz? Wiem, że chcesz... Ale nie dostaniesz! Manchester United może zakradać się przez balkon do komnaty angielskiego skrzydłowego, ale niech nie myśli sobie, że może liczyć na coś więcej. Niemcy stoją czujnie oparci o balustradę.
O angielskim zawodniku można już mówić jako o "19-letnim skrzydłowym", ponieważ właśnie dzisiaj, dokładnie 25 marca Sancho obchodzi swoje urodziny! Footroll życzy wszystkiego najlepszego! I z tego powodu (tak naprawdę to nie z tego) Michael Zorc, dyrektor sportowy BVB, zapewnił po raz kolejny, że dortmundzka perełka nigdzie latem nie zawędruje. Nie jest dziwne, że najwięksi ślinią się na młokosa jak na półnagą Monicę Bellucci w złotym okresie kariery, bo 9 goli i 17 asyst w tym sezonie może - a wręcz powinno - robić wrażenie tak duże, jak... nie, dobra, skończmy z porównywaniem do Moniki Bellucci, bo to może zajść za daleko. W każdym razie Manchester United chce Sancho, ale go nie dostanie.
"Czerwone Diabły" miały już kontaktować się z przedstawicielem Anglika, ale Zorc ma, mówiąc wprost, na to głęboko wywalone. Nic mi o tym nie wiadomo, a to i tak nie ma żadnego znaczenia - stwierdził na łamach "Sport Bilda". Jeszcze wcześniej, gdy United już w pełnym make-upie puszczało oczka do 19-latka (wtedy jeszcze 18-latka), dyrektor sportowy Borussii powiedział, że nawet największych klubów nie będzie stać na to, aby ściągnąć w swoje szeregi Sancho i że w następnym sezonie nadal będzie występował w żółtej koszulce BVB. Mógł mieć rację, bo choć Dortmund nie słynie z umiejętności utrzymania swoich najlepszych graczy, to:
- Kontrakt skrzydłowego obowiązuje do 2022 roku.
- Nie robiący aż tak wielkiej furory Ousmane Dembele, który w dodatku obrażał się na klub, był mega problemowy i trudny w prowadzeniu odszedł do Barcelony za, wliczając w to bonusy, nawet 150 mln euro.
Skoro trzy lata starszy kapryśny Francuz został opchnięty za tyle hajsu, to ile trzeba będzie wyłożyć za Sancho? Stówka pęknie jak nie powiem co na studenckiej imprezie, to jest pewniak, ale ja dodatkowo sądzę, że kwota otrzymana za Dembelego zostanie gładko przekroczona. Rynek jest, jaki jest i taki Jadon będzie miał swoją ogromną cenę, nawet jeśli przyjdzie lekkie załamanie formy, które dla piłkarzy będących - wg wytycznych PZPN-u - młodzieżowcami jest czymś zupełnie normalnym. A może... Sancho czegoś takiego mieć nie będzie? Co na to Kylian Mbappe?