
Uli Hoeness spotkał się z Guardiolą
Cały czas nie wiadomo, kto zostanie nowym trenerem Bayernu Monachium, a pewne jest jedynie to, że następcę Ancelottiego poznamy w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Dzisiaj miał miejsce kolejny rozdział medialnych spekulacji, ponieważ prezydent Bawarczyków Uli Hoeness spotkał się z Pepem Guardiolą.
Spokojnie, Guardiola zostanie w City i nie wróci na Allianz Arena. Całe Niemcy obiegła informacja o tym spotkaniu, ale Katalończyk nie brał w nim udziału jako kandydat, a bardziej jako doradca. Było to takie luźne spotkanie we włoskiej knajpie w Monachium, w trakcie którego były trener Bayernu miał pozytywnie ocenić następcę Carlo Ancelottiego. Ze słów Hoenessa wynika, że tak naprawdę wszystko już jest przyklepane.
Powiedziałem mu, kogo mamy zamiar mianować na to stanowisko w najbliższych dniach. Był zadowolony.
Czyżby Guardiola był tak naprawdę Iluminati i po cichu dowodził całym Bayernem Monachium?! Nie, raczej nie. Ale bardzo prawdopodobne, że chodziło o Thomasa Tuchela. Styl trenerski Niemca nie odbiega bardzo od stylu Pepa, a poza tym Guardiola jest zwolennikiem warsztatu ex-szkoleniowca Borussii Dortmund. W dodatku niedawno przyłapano Tuchela w Monachium, jego zdjęcie obiegło internet i na tę chwilę nie ma innego rozsądniejszego kandydata na to stanowisko. Podobno opinie Rummenigge i Hoenessa różnią się nieco w kwestii jego zatrudnienia, ale wątpliwe, żeby miało to jakieś znaczenie w ostatecznej decyzji. Mecz BVB-Bayern zapowiada się smakowicie...