Bayern w końcu się przełamał, Lewandowski z doppelpackiem
Bundesliga
20-10-2018

Bayern w końcu się przełamał, Lewandowski z doppelpackiem

-
0
0
+
Udostępnij

W końcu! Kibice Bayernu pewnie odetchnęli z ulgą, bo ich drużyna po serii czterech meczów bez zwycięstwa w końcu wygrała. Tej "sztuki" udało im się dokonać w wyjazdowym spotkaniu z Wolfsburgiem, gdzie zasłużenie pokonali "Wilki" 3:1 z dużym udziałem Roberta Lewandowskiego. Roboty nie ułatwił im jednak... Arjen Robben.

Składy:

Wolfsburg: Casteels - William, Knoche, Brooks, Roussillon - Rexhbecaj (71. Malli), Arnold, Gerhardt - Steffen (60. Mehmedi), Weghorst, Brekalo (60. Ginczek)

Bayern: Neuer - Kimmich, Süle, Hummels, Alaba (46. Rafinha) - Martinez - Robben, James (84. Sanches), Thiago, Gnabry (66. Goretzka) - Lewandowski

Trzeba zacząć od tego, że Wolfsburg w tym meczu nie stwarzał właściwie żadnego zagrożenia pod bramką Manuela Neuera. Mieli tam jakieś strzały, łącznie dziewięć, ale w większości nie można było ich nazwać groźnymi. Okej, strzelili gola, nawet ładnego, kiedy w 63. minucie Yannick Gerhardt uruchomił Admira Mehmediego, który świetnym podaniem obsłużył Wouta Weghorsta. Cała akcja była bardzo szybka, dynamiczna, kluczowa była asysta z pierwszej piłki. Mogło się to podobać.

Sęk w tym, że był to tylko gol kontaktowy, ponieważ w tamtej chwili monachijczycy wygrywali 2:0. W pierwszej połowie totalnie zdominowali gospodarzy i stworzyli sobie kilka naprawdę dogodnych sytuacji strzeleckich. Z dziewięciu uderzeń aż siedem było celnych, zaś w drugiej połowie wszystkie cztery strzały leciały w światło bramki. To było bardzo istotne, ponieważ tak naprawdę każda okazja monachijczyków była bardzo groźna, a Koen Casteels nieźle napocił się w bramce Wolfsburga.

Pierwszą bramkę przyjezdni zdobyli po pół godzinie gry i została ona zdobyta w sposób warty uwagi. Mats Hummels wziął się za wprowadzanie piłki w strefę obronną "Wilków", zagrał mocne prostopadłe podanie, w swoim stylu, które sprytnie przepuścił Thiago Alcantara. Dzięki temu do futbolówki dopadł Robert Lewandowski, wybiegający zza pleców obrońców, znalazł się sam na sam i wyprowadził Bayern na prowadzenie. Drugi gol również padł łupem Polaka, który wykorzystał fatalne zgranie głową Williama, chcącego podać do Casteelsa. Lewy przejął piłkę i nie pomylił się, podwyższając rezultat w 48. minucie.

Do godziny gry wszystko było pod kontrolą Bawarczyków, którzy wyglądali naprawdę nieźle. Trzeba ich pochwalić, bo stwarzane przez nich akcje były ciekawe, niebezpieczne i sprawiały mnóstwo problemów ekipie gospodarzy. Nie było tego w poprzednich spotkaniach. Nie było takiej płynności, jaka była dzisiaj. No i nie było też skuteczności, będącej sporą bolączką drużyny Niko Kovaca. Jednak w 58. minucie zaczęło robić się wesoło, bo drugą żółtą kartkę zobaczył Arjen Robben. Holender pewnie pożałował tego, że w pierwszej połowie próbował zasymulować karnego, za co obejrzał pierwszy kartonik. "Wilki" poczuły krew i kilka minut później nawiązały kontakt.

Lecz grający w osłabieniu Bayern jeszcze podwyższył, kiedy w 72. minucie, po asyście Lewandowskiego, gola zdobył James Rodriguez. Wolfsburg nie miał już czego szukać, bo grający w osłabieniu goście bardzo mądrze się bronili, nie dopuszczając przeciwników do groźnych sytuacji strzeleckich. Tylko trafienie Weghorsta poleciało w stronę bramki Neuera. 

Monachijczycy wygrali w pełni zasłużenie i trzeba powiedzieć wprost, że nie wyglądali jak zespół w kryzysie. Oczywiście ich gra mogłaby wyglądać jeszcze ciut lepiej, ale ogółem fani nie mają prawa narzekać na to, co dzisiaj zobaczyli, tym bardziej po ostatnim jałowym okresie. Oczywiście Bayern nie jest w takim gazie jak Borussia Dortmund, nikt nie jest, ale pamiętajmy, że to wciąż wielki klub, mający wielkich piłkarzy. Dzisiejszy dzień bawarscy kibice mogą zaliczyć jak najbardziej na plus, spotkanie kończyli w końcu w dziesiątkę, a ich kadra jest tak wąska, że Kovac musi oszczędzać piłkarzy jak tylko się da. Dzisiaj to się udało. 

 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-59
-59
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

Footrollowa JEDENASTKA WEEKENDU - Bednarek uratował Porto, Kane idzie na rekord!
-
+25
+25
+
Udostępnij
Newsy
Dzisiaj

Footrollowa JEDENASTKA WEEKENDU - Bednarek uratował Porto, Kane idzie na rekord!

FATALNY błąd Kamila Grabary w meczu z RB Lipsk... [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
15-02-2026

FATALNY błąd Kamila Grabary w meczu z RB Lipsk... [VIDEO]

Jan Bednarek STRZELA GOLA na 1-0 z CD Nacional [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
15-02-2026

Jan Bednarek STRZELA GOLA na 1-0 z CD Nacional [VIDEO]

ABSURDALNE słowa Roberta Podolińskiego nt. sytuacji po meczu Radomiak - Korona
-
+6
+6
+
Udostępnij
Grafiki
15-02-2026

ABSURDALNE słowa Roberta Podolińskiego nt. sytuacji po meczu Radomiak - Korona

ZA TO wczoraj podyktowano karnego na Viniciusie... xD [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
15-02-2026

ZA TO wczoraj podyktowano karnego na Viniciusie... xD [VIDEO]

PRZEBIEGNIĘTY DYSTANS przez Piotra Zielińskiego z Juventusem!
-
+25
+25
+
Udostępnij
Grafiki
15-02-2026

PRZEBIEGNIĘTY DYSTANS przez Piotra Zielińskiego z Juventusem!

Piotr Zieliński strzela gola na 3-2 z Juventusem w 90 minucie!!! [VIDEO]
-
+40
+40
+
Udostępnij
Video
14-02-2026

Piotr Zieliński strzela gola na 3-2 z Juventusem w 90 minucie!!! [VIDEO]

-
+15
+15
+
Udostępnij
Video
14-02-2026

Vinicius strzela DRUGIE GOLA z Realem Sociedad! [VIDEO]

Tak aktualnie wygląda klasyfikacja ZŁOTEGO BUTA 2025/26
-
+28
+28
+
Udostępnij
Grafiki
14-02-2026

Tak aktualnie wygląda klasyfikacja ZŁOTEGO BUTA 2025/26