
Sandecja ukrana za mecz z Wisłą
Komisja Ligi podjęła decyzje w sprawie nałożenia kary na Sandecję, za zachowanie ich kibiców w ostatnim meczu.
Podczas sobotniego spotkania pomiędzy Wisłą Kraków a zespołem z Nowego Sącza, z sektora gości poleciało kilka rac w kierunku murawy i rozgrzewających się piłkarzy gospodarzy, dodatkowo kibice Sandecji wspierani tego dnia przez fanów Cracovii, zniszczyli toalety, jak również ponad czterdzieści krzesełek. Komisja Ligi zdecydowała się nałożyć 30 tysięcy kary w zawieszeniu do końca sezonu. Dodatkowo klub nie będzie mógł wysłać swoich kibiców na trzy najbliższe spotkania wyjazdowe. Sandecja otrzymała również dwuletni zakaz stadionowy na mecze rozgrywane przy Reymonta 22.
Można powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Kara finansowa jest, ale w zawieszeniu. To znak, że mamy jeszcze szansę jej uniknąć. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że mogła być wyższa. Mamy również nadzieję, że nie będziemy już więcej oczekiwać na tego typu werdykty, a nasi kibice będą wizytówką naszego klubu - przyznaje w rozmowie z Gazetą Krakowską pracownik biura prasowego.
Straty wyrządzone przez chuliganów oszacowano na ponad 13 tysięcy złotych. Wisła Kraków na własny koszt naprawi uszkodzenia stadionu, po czym zwróci się do Sandecji Nowy Sącz o zwrot pieniędzy.