
Ireneusz Mamrot zdecydował!
Wczorajszy finał Pucharu Polski był tym z rzędu, być albo nie być dla trenera Ireneusza Mamrota. Ostatecznie górą była Lechia, a na decyzję szkoleniowca "Żółto-Czerwonych" nie musieliśmy czekać długo.
Jak podaje dobrze znany "Janekx89" na Twitterze, wraz z końcem sezonu współpracę z Jagiellonią zakończy Ireneusz Mamrot. Innego rozwoju zdarzeń po przegranym na finale Pucharu Polski z pewnością nikt się nie spodziewał. Dni szkoleniowca "Dumy Podlasia" były liczone od kilku tygodni, a sytuacji nie poprawiały nawet ligowe wyniki.
🔜Ireneusz Mamrot nie poprowadzi w kolejnym sezonie Jagiellonii Białystok.
— Janekx89 (@janekx89) May 2, 2019
Bieżący sezon jest dla Białostoczan prawdziwą porażką. Sezon, który miał okazać się mistrzowskim, zawiódł dosłownie wszystkich, a Ireneuszowi Mamrotowi z czasem skończyły się pomysły na grę. Seria porażek i ogromny kryzys zwiastowały tylko jedno - szkoleniowiec najprawdopodobniej pożegna się ze swoim dotychczasowym stanowiskiem. W Białymstoku wytrzymali jednak presję i prezes Cezary Kulesza zdecydował się dać możliwość dalszej pracy Ireneuszowi Mamrotowi.
Ostatnią deską ratunku dla szkoleniowca Jagiellonii Białystok był wczorajszy finał Pucharu Polski, w którym zmierzyli się z Lechią Gdańsk. Choć gra nie wyglądala źle, to "Duma Podlasia" wróciła do domu na tarczy, zaprzepaszczając szans na wielki sukces. Choć trener Ireneusz Mamrot pozostanie na ławce trenerskiej do końca sezonu, to już teraz Jaga rozpoczyna poszukiwania nowego szkoleniowca. Warto pamiętać, że "Żółto-Czerwoni" wciąż mają szansę na grę w europejskich pucharach i to właśnie zakwalifikowanie się do nich jest w tym momencie najważniejsze. Droga nie będzie jednak prosta, gdyż Jagiellonię czekają spotkania z Pogonią, Piastem, Legią oraz Lechią czyli ligową czołówką.
Trener Mamrot swoją współpracę z Jagiellonią rozpoczął w czerwcu 2017 roku. Od tamtego momentu poprowadził swój zespół w 85 spotkaniach, w których odniósł 42 zwycięstwa, 18 remisów i 22 porażki. Jego największym sukcesem było obronienie wicemistrzostwa kraju w ubiegłym sezonie.
Cezary Kulesza jest znany z tego że potrafi impulsywnie podejmować decyzje, które na chłodno potrafi wycofać. Nie zdziwiłbym się jakby dzisiejszy impuls był spowodowany bierną postawą trenera. Oby na koniec były podjęte właściwe decyzje, a nie takie byle coś zmienić dla zmiany.
— PiTeRo (@HeelPiTeRo) May 2, 2019