Lis
06
2018
Skomentuj

Do czterech razy sztuka? Czyli rollercoaster po krakowsku

Rollercoaster po krakowsku trwa w najlepsze. Według medialnych informacji, po raz kolejny nie doszło do spotkania obecnego zarządu TS Wisła, z potencjalnymi nowymi właścicielami klubu przy Reymonta. Do rozmów pomiędzy obiema stronami miało dojść po poniedziałkowym meczu Wisły z Zagłębiem Sosnowiec. Jeśli te rewelacje się potwierdzą, będzie to już czwarta próba przejęcia krakowskiego klubu, po odcięciu pieniędzy Bogusława Cupiała i jego Tele-Foniki.

Trzy poprzednie próby zmian właścicielskich w Wiśle kończyły się fiaskiem albo ogólnopolskim skandalem. Każdy bardziej zorientowany fan piłki nożnej pamięta słynnego Jakuba M., który dzięki sfałszowaniu dokumentów przy procesie przejmowaniu klubu, „odkupił" akcje od Bogusława Cupiała. Jak się później okazało, niedoszły właściciel-oszust nie posiadał jakiegokolwiek kapitału predysponującego go do prowadzenia tak dużego klubu, jakim niewątpliwie jest Biała Gwiazda. Cała afera wypłynęła na powierzchnię, gdy zorientowano się, że z kasy Wisły zniknęło ponad 200 tys. złotych – Meresiński miał przelać te pieniądze na swoje prywatne konto bankowe. Sprawa trafiła do sądu, a sam zainteresowany zadeklarował gotowość zwrotu wyłudzonej kwoty najpóźniej do stycznia 2019 roku. Spółkę przejęło wtedy Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków.

Niestety, stan finansów Białej Gwiazdy po całym tym zamieszaniu stale się pogarszał. Klub ledwo wiązał koniec z końcem, pieniędzy starczało jedynie na regulowanie bieżących zobowiązań. W międzyczasie długi wobec starych wierzycieli stale rosły. Chyba każdy rozsądny człowiek zdawał sobie wtedy sprawę, że bez znalezienia bogatego inwestora Wisła spadnie z rowerka niczym Widzew, Ruch czy Polonia.

W 2017 roku do akcji wkroczyła niemiecka firma Stechert Gruppe, zajmująca się montażem krzesełek na stadionach. Przedsiębiorstwo nie przeszło jednak weryfikacji przeprowadzonej przez zarząd Wisły. Chwilę po całym zajściu niemiecka firma ogłosiła bankructwo, potwierdzając słuszność podjętej wspólnie przez Tele-Fonikę i zarząd klubu decyzji.

Z początkiem 2018 roku pojawił się temat potencjalnego przejęcia Białej Gwiazdy przez amerykańskiego milionera, Paula Bragiela. Doszło do kilku spotkań, ale wobec opublikowanego przez Szymona Jadczaka materiału o powiązaniach klubu z światem przestępczym, rozmowy zostały zerwane. Osoby bliżej związane z klubem informowały, że dziennikarz miał rzekomo kontaktować się z firmami, w których udziałowcem był Bragiel. Miał przekonywać je, aby te na niego naciskały. Rezultatem tych nacisków miało być zerwanie rozmów z Wisłą  Trudno powiedzieć, jak było naprawdę, ale wcale się nie dziwię, że rozmowy zostały zakończone – każdy wydając swoje pieniądze, kalkuluje czy coś mu się opłaca i jak widać, Bragielowi się nie opłacało.

Z informacji, jakie wypływają z klubu, w tym momencie sytuacja Wisły jest jeszcze gorsza. Zaległości w wypłatach piłkarzy sięgają czerwca tego roku. W zimowym okienku najprawdopodobniej odejdą najważniejsi piłkarze, co może stanowić ogromny problem dla Macieja Stolarczyka, który wobec wąskiej kadry, jaką dysponuje – już na ten moment nie ma łatwego zadania. Jedynym ratunkiem dla krakowskiego klubu ma być trójka biznesmenów, którzy od kilku miesięcy sondują możliwość ewentualnego kupna klubu: Paweł Gricuk, Rafał Ziętek i Wojciech Kwiecień. W programie „Misja Futbol”, znany i lubiany Mateusz Borek potwierdził prawdziwość tych rewelacji, sugerując, że może to się zbiec w czasie z przenosinami Kuby Błaszczykowskiego do Krakowa:

Mają się pojawić nowi właściciele w Wiśle Kraków. I są to ludzie bogaci, bo znam jednego z nich, więc niewykluczam, że Kuba mógłby część pieniędzy dostać wizerunkowo, jako twarz tych wszystkich jego punktów sprzedaży. Mógłby być twarzą tego biznesu i dostawać część uposażenia jako kontrakt wizerunkowy.

No to może warto sprawdzić, kim są ci panowie. Paweł Gricuk związany jest z branżą energetyczną. W przeszłości wspierał już Widzew Łódź, wchodząc w skład Widzewskiego Klubu Biznesu. Rafał Ziętek działa w branży deweloperskiej, przez lata współpracując z własnym ojcem. Wojciech Kwiecień jest właścicielem sieci aptek „Słoneczna”. Wielokrotnie wspierał finansowo Wisłę, poprzez wykupienie skyboksa przy Reymonta czy udzielając jej pożyczek na bieżącą działalność klubu. Ziętek i Kwiecień od lat są zadeklarowanymi kibicami Białej Gwiazdy, więc ciężko byłoby się doszukiwać u nich złych intencji. Wreszcie mamy do czynienia z poważnymi ludźmi, z wyrobionym w świecie biznesu nazwiskiem, co zdecydowanie pomogłoby przyciągnąć innych poważnych inwestorów.

Póki co rozmowy nadal trwają. Trójka biznesmenów zdaje sobie sprawę, że operacja przejęcia klubu jest dosyć skomplikowana.  Jak wiadomo, po przejęciu Wisły biorą na swoje barki również jej zobowiązania. Kluczową postacią podczas negocjacji może okazać się ojciec Rafała Ziętka – Stanisław, który w 1997 roku był prezesem krakowskiego klubu, a dziś na życzenie syna bierze czynny udział w rozmowach. W całej tej sytuacji problematyczny wydaje się podział obowiązków po ewentualnym przejęciu Białej Gwiazdy: kto jaką funkcję będzie sprawował oraz ile są w stanie zainwestować w klub. Jeśli w tych kwestiach dojdą do porozumienia to może przy Reymonta wreszcie zapanuje normalność.

Kibice Wisły teraz zapewne mocno ściskają kciuki, aby rozmowy obu stron zakończyły się pomyślnie. Nie może być tak, że jeden z najbardziej zasłużonych dla polskiej piłki klubów od tylu lat zmaga się z takimi problemami. Wiele razy z pomocą przychodzili kibice, wpłacając darowizny na konto klubu. Mało brakowało, by Wisła nie grała w tym sezonie przy Reymonta, co jeszcze kilka lat temu wydawało się totalną abstrakcją. Czas przywrócić w polskim futbolu normalność, a ludzi chcących inwestować w niego swoje prywatne pieniądze, należy szanować i podziwiać – bez nich polska piłka nigdy nie dogoni reszty świata...

[ZOBACZ TEŻ: "Arabska" SUPERLIGA, korupcja UEFA i ogólnie wszystko w normie...]

Najczęściej czytane...

Video
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]