
200 mln euro za Kane'a!
32 lata na karku i ciągle powracające problemy z kolanami u Luisa Suareza powodują, że w najbliższym czasie FC Barcelona będzie szukała jego następny. Brytyjski tabloid „Daily Star” poinformował, że na szczycie listy życzeń „Dumy Katalonii” znajduje się pewien angielski napastnik Tottenhamu.
Barcelona nie tylko „chce” Harrego Kane’a, ona go „pragnie”. I to do tego stopnia, że jest gotowa dla niego rozbić bank. Według „Daily Star” Katalończycy przygotowują się na złożenie oferty opiewającej na 200 milionów funtów. Cała operacja miałaby być przeprowadzona w lecie 2019 roku.
Cena nie wzięła się oczywiście z przypadku. Anglik ma dopiero 25 lat, a w koszulce Tottenhamu rozegrał już 233 spotkań, w których zdobył 153 bramki i zaliczył 24 asysty. Co najważniejsze jednak, Kane w czerwcu tego roku przedłużył swoją umowę ze „Spurs”, która ważna jest do czerwca 2024 roku. Wyciągnięcie Anglika z Wembley Stadium nie będzie zatem takie proste. „Transfermarkt” wycenia go na 150 milionów euro, jednak wiadomo jak to jest. Tottenham nie musi sprzedawać swojej największej gwiazdy, więc będzie oczekiwał naprawdę atrakcyjnej oferty.
Barcelona nie musi się nawet zbytnio wysilać i wysyłać swoich współpracowników do Anglii. Kane sam do nich przybędzie i w dodatku zagra na Camp Nou. W najbliższy wtorek „Duma Katalonii” zmierzy się z Tottenhamem w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Anglicy będą prowadzili korespondencyjny pojedynek o drugie miejsce w grupie z Interem Mediolan.
Co najciekawsze, Harry Kane od dawna był łączący z największym rywalem Barcelony w lidze hiszpańskiej, Realem Madryt. Nie wiadomo jak na te rewelacje zareagują szefowie „Królewskich”. Bardzo chciałbym zobaczyć batalię tych dwóch klubów o podpis Anglika na umowie, jednak jak wiadomo, klub ze stolicy Hiszpanii planuje pozyskać Edena Hazarda i może im nie wystarczyć hajsu.
Dziennikarze „Daily Star” przekonują, że szefostwo Tottenhamu poważnie myśli nad sprzedażą Kane’a. Wszystko przez opóźnienia w ukończeniu nowego stadionu oraz ciągle rosnących kosztach budowy. Brytyjski tabloid dodaje, że kolejnymi nazwiskami na liście życzeń Dumy Katalonii są Kylian Mbappe, Antoine Griezmann i Richarlison.