Lechu, dzięki za walkę. Benfiki jednak nie przeskoczysz. Nie przeskoczyło też Napoli
Liga Europy
22-10-2020

Lechu, dzięki za walkę. Benfiki jednak nie przeskoczysz. Nie przeskoczyło też Napoli

-
0
0
+
Udostępnij

Cztery lata oczekiwania, niezliczona ilość kompromitacji i w końcu jest - przedstawiciel Ekstraklasy zakwalifikował się do decydującej fazy Ligi Europy. A mianowicie Lech Poznań. "Kolejorz" po wyeliminowaniu Valmiery, Hammarby, Apollonu Limassol i Charleroi znalazł się w gronie najlepszych zespołów Starego Kontynentu. Na dzień dobry zmierzył się z portugalską Benficą i pomimo skazywania na pożarcie, wcale nie był bez szans. Można rzecz, iż bronił się mądrze i odważnie atakował.


Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. 


Przed rozpoczęciem spotkania nie znaleźlibyśmy choćby jednej osoby, która z czystym sumieniem stwierdziłaby, że piłkarze Lecha Poznań zawalczą o cokolwiek. Może poza kibicami spod znaku koziołków. Tym bardziej że po drugiej stronie barykady stała Benfica, a nie łamane dotychczas Apollon Limassol, Hammarby czy Charleroi. Mimo to mogliśmy być dumni, że podopieczni Dariusza Żurawia zaprezentowali coś więcej niż rozsławioną nad Wisłą obronę Częstochowy. Ba, posunęli się nawet do pokonania golkipera rywali - Odiseasa Vlachodimos i w pięknym stylu podjęli rękawice na inaugurację. Aczkolwiek nie wszystko układało się tak, jak poznański zespół sobie zakładał.

O tym, że nie będzie łatwo, było wiadomo od samego początku. Istniała również opcja, że Benfica ruszy jak opętana i od pierwszych minut będzie dążyła do całkowitej dominacji. Wariant z zepchnięciem "Kolejorza" do głębokiej defensywy dość szybko stał się jednak nieaktualny, lecz bez większej niespodzianki to przyjezdni otworzyli wynik spotkania. W 9. minucie rzut karny wykorzystał Pizzi. A jak do niego doszło? Otóż obyło się bez większego zaskoczenia. W rolach głównych Tomasz Dejewski, dogranie w pole karne i zagranie ręką w stosunkowo niegroźnej sytuacji. Taki zwrot akcji nie powinien jednak nikogo dziwić. Defensor "Kolejorza" zawiódł już w sobotę, kiedy to nie był w stanie zmierzyć się z ofensywą Jagiellonii. Dziś swoją niefrasobliwość powtórzył i w pewnym stopniu przyczynił się do trafienia rywali. Szybko zdobyta bramka nie podłamała jednak "Kolejorza".

Podopieczni Dariusza Żurawia pomimo prowadzenia Benfiki poszli za ciosem. Byli gotowi na nieco więcej niż podczas sobotniego spotkania w Białymstoku i jeszcze w pierwszej połowie spełnili jeden z założonych celów. Otóż strzelili bramkę Benfice. W 15. minucie meczu na lewym skrzydle urwał się Alan Czerwiński. Obrońca Lecha rozejrzał się raz, drugi i bez większego zastanowienia posłał piłkę w pole karne. W tym momencie cały stadion powinien ryknąć, lecz z powodu nałożonych obostrzeń było pusto. Ale to nic nie zmieniło. Piłka posłana przez reprezentanta Polski trafiła pod nogi Mikaela Ishaka, który z zimną krwią doprowadził do remisu. Euforia nie trwała jednak długo.

 

 

Gwiazdą wieczoru został bowiem Darwin Nunez. Reprezentant Urugwaju upolował dziś hat-tricka i niemal w pojedynkę zamknął losy spotkania. Nie mniej jednak Lech walczył dzielnie i pomimo naporu ze strony rywali nie składał broni. W międzyczasie ponownie trafił Ishak. Szwed dobił uderzenie Jakuba Kamińskiego. Kolejnych szans nie wykorzystali natomiast Jakub Moder oraz Nika Kaczarawa, lecz mimo to należą się brawa. I to ogromne brawa, bo dobrze pamiętamy, że to "Kolejorz" miał zostać pożarty. Tymczasem podjął rękawice i choć ostatecznie przegrał (2:4), zdołał pokazać dużo jakości. 


Lech Poznań 2:4 Benfica (15', 49' Ishak - 9' Pizzi, 42', 60', 90+3' Nunez)

Lech: Bednarek - Czerwiński, Crnomarković, Dejewski, Puchacz (74' Kravets) - Moder, Tiba, Ramirez (67' Muhar) - Kamiński (67' Marchwiński), Skóraś (90+1' Awad), Ishak (74' Kaczarawa)

Benfica: Vlachodimos - Gilberto, Otamendi, Verthongen, Grimaldo (67' Tavares) - Gabriel, Taarabt (62' Weigl), Pizzi (46' Silva) - Everton (87' Jardel), Waldschmidt (62' Pedrinho), Nunez


Oddajmy Lechowi – dzisiaj dzięki niemu oglądaliśmy przynajmniej porządny, emocjonujący pierwszy fragment meczu. Nie możemy niestety tego samego powiedzieć przez pewien czas o drużynach Rapidu Wiedeń oraz Arsenalu, a także Napoli i AZ Alkmaar. Dostaliśmy naprawdę niesamowity przykład tego, jak tym razem sprawdza się współczynnik „expected goals”. Przykład meczu w Wiedniu po prostu zwalał z nóg. Chcecie nudy? Komputer powiedział, że będzie nuda i tak właśnie się stało w pierwszej połowie.

Ale Liga Europy powiedziała nam, że nie będziemy się nudzić wiecznie. Gola strzelił… Rapid Wiedeń. Równie wielkie zaskoczenie, co w spotkaniu Young Boys – Roma, gdzie także jako pierwsi gola zdobyli Szwajcarzy. Arsenal zdołał się ostatecznie uratował, a słowem, które cisnęło się na usta była po prostu ulga. Z Romą poszli piłkarze Artety pod pachę – bo oni również wyciągnęli swój wynik z 0:1 na 2:1.

Gorzej spisała się ekipa Gattuso z Neapolu też nie rozpieściła. W ich przypadku mówimy jednak o rozczarowaniu, jakim jest niewątpliwie przegrana z AZ. Jeden gol wystarczył, by zatrzeć dobre wrażenie ze spotkania z Atalantą. Poszalał za to Bayer Leverkusen, który nawet bez Kaia Havertza po prostu wszedł dziś na boisko, jak po swoje:

Pozostałe wyniki spotkań:

CSKA Sofia – CFR Cluj 0:2

Dundalk – Molde 1:2

Hapoel Be’er Szewa – Slavia Praga 3:1

PAOK – Omonia 1:1

PSV – Granada 1:2

Rijeka – Real Sociedad 0:1

AND LAST, BUT NOT LEAST:

Standard Liege – Rangers 0:2

Pan Gerrard znów zanotował zwycięstwo w Lidze Europy. Szkocki współczynnik powinien być dla nas wyznacznikiem rozumu i godności człowieka.

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-70
-70
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

FORMA FIZYCZNA Victora Boniface po POWROCIE DO TRENINGÓW w Werderze!
-
+31
+31
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

FORMA FIZYCZNA Victora Boniface po POWROCIE DO TRENINGÓW w Werderze!

HIT! Ten piłkarz Manchesteru City CHCIAŁBY TRAFIĆ do Barcelony!
-
+39
+39
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

HIT! Ten piłkarz Manchesteru City CHCIAŁBY TRAFIĆ do Barcelony!

PORÓWNANIE WARTOŚCI RYNKOWYCH: Arka Gdynia vs. Tomas Bobcek xD
-
+38
+38
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

PORÓWNANIE WARTOŚCI RYNKOWYCH: Arka Gdynia vs. Tomas Bobcek xD

PROCENTOWE SZANSE na WYGRANIE Mistrzostw Świata 2026!
-
+28
+28
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

PROCENTOWE SZANSE na WYGRANIE Mistrzostw Świata 2026!

REAKCJA komentatorów na gola, który dał Szwecji MŚ... [VIDEO]
-
+27
+27
+
Udostępnij
Video
02-04-2026

REAKCJA komentatorów na gola, który dał Szwecji MŚ... [VIDEO]

REAKCJA Łukasza Ciony na sędziowanie arbitra podczas meczu ze Szwecją xD [VIDEO]
-
+28
+28
+
Udostępnij
Video
02-04-2026

REAKCJA Łukasza Ciony na sędziowanie arbitra podczas meczu ze Szwecją xD [VIDEO]

OGLĄDALNOŚĆ Mundiali w 2010 i 2014 roku na TVP
-
+23
+23
+
Udostępnij
Grafiki
01-04-2026

OGLĄDALNOŚĆ Mundiali w 2010 i 2014 roku na TVP

Tak wyglądała XI WŁOCH, kiedy ostatni raz byli na Mundialu
-
+23
+23
+
Udostępnij
Grafiki
01-04-2026

Tak wyglądała XI WŁOCH, kiedy ostatni raz byli na Mundialu

Artur Wichniarek GRZMI ws. Oskara Pietuszewskiego po meczu...
-
+11
+11
+
Udostępnij
Grafiki
01-04-2026

Artur Wichniarek GRZMI ws. Oskara Pietuszewskiego po meczu...