Olimpijskie starcie na remis. Milik znowu strzela dla Marsylii
Ligue 1
28-02-2021

Olimpijskie starcie na remis. Milik znowu strzela dla Marsylii

-
0
0
+
Udostępnij

Na zakończenie 27. kolejki Ligue 1 dostaliśmy spotkanie, które zapowiadało się niesamowicie emocjonująco. Przyszedł czas rywalizację Marsylii z Lyonem. Starcia tych zespołów zawsze dają wiele emocji i nie ma w nich miejsca na nudę. Z naszej perspektywy oczywiście bardzo ważnym elementem tego spotkania był powrót do gry Arkadiusza Milika. Polski napastnik na boisku spędził pełne 90 minut, a występ podkreślił zdobyciem bramki. To trafienie dało gospodarzom punkt z wyżej sytuowanym rywalem. 


Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. 


OLYMPIQUE MARSYLIA - OLYMPIQUE LYON 1:1 (Milik 44' - Toko Ekambi 21')

Marsylia: Mandanda - Lirola, Gonzalez, Caleta-Car, Nagatomo - Kamara, Gueye - Thauvin, Payet, Khaoui - Milik

Lyon: Lopes - Dubois, Marcelo, Denayer, Cornet - Paqueta, Thiago Mendes, Aouar - Kadewere, Depay, Toko Ekambi

Dziś nie mieliśmy wątpliwości co do tego, kto był faworytem tej rywalizacji. W takiej roli oczywiście trzeba było stawiać Olympique Lyon i nie zmieniał tego nawet fakt, że podopieczni Rudiego Garcii nie byli dzisiaj gospodarzami. Wiemy jacy są fani przychodzący na Stade Velodrome i możemy być pewni, że dziś dodawaliby skrzydeł swoim zawodnikom. Jednak sytuacja jest jaka jest i zawodnicy Marsylii nie mieli atutu własnego boiska. Zresztą, w porównaniu do dzisiejszego rywala tych atutów mieli naprawdę niewiele. Ciężko powiedzieć, czy były w ogóle jakiekolwiek. Jeśli spojrzymy na wyniki i dyspozycję w tym sezonie, to te zespoły są zwyczajnie na dwóch różnych biegunach. Lyon bije się o mistrzostwo, a Marsylia musi gonić miejsca pucharowe.

Trzeba przyznać, że ta różnica była bardzo widoczna w pierwszym fragmencie tej rywalizacji. Przyjezdni byli drużyną zdecydowanie lepszą i na niewiele pozwalali swoim rywalom. Jako dowód można przytoczyć statystykę strzałów z okolic 25. minuty. Wtedy goście mieli na swoim koncie już 6 strzałów, a marsylczycy ani jednego. No i przede wszystkim, gracze Lyonu ukoronowali ten okres zdobyciem bramki. Pięknym strzałem popisał się Karl Toko Ekambi i dał swojej drużynie w pełni zasłużone prowadzenie. Stracona bramka pobudziła gospodarzy i od tego momentu to oni delikatnie przejęli inicjatywę. Również w ich przypadku okres dobrej gry zaowocował zdobyciem gola. Chwilę przed zakończeniem pierwszej połowy rzut karny wykorzystał Arkadiusz Milik. Dzięki temu, do przerwy mieliśmy zasłużony remis. 

Początek drugiej połowy był bardzo wyrównany. Atakowali raz jedni, a raz drudzy. Działo się naprawdę dużo i tylko przez nieskuteczność zawodników cały czas utrzymywał się wynik remisowy. Bliski pokonania Anthony'ego Lopesa był Saif-Eddine Khaoui, a po drugiej stronie boiska swojego szczęścia próbował Memphis Depay. Przy tych próbach zabrakło przede wszystkim celności, bo bramkarze nawet nie musieli interweniować. Zdecydowanym antybohaterem z perspektywy Lyonu był Lucas Paqueta. Brazylijczyk przed przerwą sprokurował rzut karny, a w 70. minucie obejrzał czerwoną kartkę. To wydarzenie dość mocno skomplikowało spotkanie podopiecznym Rudiego Garcii i ostatnie kilkanaście minut było rozgrywane zdecydowanie pod dyktando gospodarzy.

Końcówka była bardzo rwana. Widzieliśmy niesamowicie dużo bezpośrednich starć między zawodnikami. Miały miejsce różnego rodzaju pyskówki, czy też starcia niemające zbyt wiele wspólnego z piłkarską rywalizacją. Akcji podbramkowych było jak na lekarstwo. Co prawda, Lyon zdobył bramkę, ale w tamtej sytuacji Memphis Depay był na wyraźnym spalonym. Ostatecznie więcej bramek już nie widzieliśmy i oba zespoły podzieliły się punktami. 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-59
-59
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

PETARDA Hulka z rzutu wolnego! Co za gol... [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
16-02-2026

PETARDA Hulka z rzutu wolnego! Co za gol... [VIDEO]

Footrollowa JEDENASTKA WEEKENDU - Bednarek uratował Porto, Kane idzie na rekord!
-
+25
+25
+
Udostępnij
Newsy
yesterdaye

Footrollowa JEDENASTKA WEEKENDU - Bednarek uratował Porto, Kane idzie na rekord!

FATALNY błąd Kamila Grabary w meczu z RB Lipsk... [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
15-02-2026

FATALNY błąd Kamila Grabary w meczu z RB Lipsk... [VIDEO]

Jan Bednarek STRZELA GOLA na 1-0 z CD Nacional [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
15-02-2026

Jan Bednarek STRZELA GOLA na 1-0 z CD Nacional [VIDEO]

ABSURDALNE słowa Roberta Podolińskiego nt. sytuacji po meczu Radomiak - Korona
-
+6
+6
+
Udostępnij
Grafiki
15-02-2026

ABSURDALNE słowa Roberta Podolińskiego nt. sytuacji po meczu Radomiak - Korona

ZA TO wczoraj podyktowano karnego na Viniciusie... xD [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
15-02-2026

ZA TO wczoraj podyktowano karnego na Viniciusie... xD [VIDEO]

PRZEBIEGNIĘTY DYSTANS przez Piotra Zielińskiego z Juventusem!
-
+25
+25
+
Udostępnij
Grafiki
15-02-2026

PRZEBIEGNIĘTY DYSTANS przez Piotra Zielińskiego z Juventusem!

Piotr Zieliński strzela gola na 3-2 z Juventusem w 90 minucie!!! [VIDEO]
-
+40
+40
+
Udostępnij
Video
14-02-2026

Piotr Zieliński strzela gola na 3-2 z Juventusem w 90 minucie!!! [VIDEO]

-
+15
+15
+
Udostępnij
Video
14-02-2026

Vinicius strzela DRUGIE GOLA z Realem Sociedad! [VIDEO]