
Jaki powinien być następny krok w karierze Dolberga?
Przez wielu jest uważany za jeden z największych talentów piłkarskich Europy. Trudno jest z resztą twierdzić inaczej, ponieważ Dolberg swoimi występami pokazuje nam, dlaczego powinniśmy tak sądzić. Chłopak posiada olbrzymie umiejętności, które dają wszelkie oznaki, że chcą być jeszcze większe i większe. By jednak do tego doszło, w pewnym momencie Dolberg będzie musiał odejść z Ajaxu. Jak donosi Daily Mirror wiele europejskich klubów rozpoczęło za nim pogoń w celu zdobycia go już w styczniu. Komu się uda? Czy Duńczyk w ogóle powinien już odchodzić?
Klubem, który wydaje się być najbardziej zainteresowanym pozyskaniem tego piłkarza jest Real Madryt. Z jednej strony poszukiwania napastnika nie mogą dziwić, głębi składu nie ma, a Benzema ma większy problem z trafieniem do bramki, niż bezdomny do mieszkania. Tylko czy Dolberg to już ten kaliber piłkarza? Czy zdoła wziąć na siebie odpowiedzialność strzelania goli dla Los Blancos? Śmiem wątpić. To utalentowany chłopak, ale wrzucony na tak głęboką wodę, zwyczajnie by się utopił. Przypomnijmy chociażby transfer Odegaarda. Myślę, że Duńczyk mógłby podzielić jego los. Z kolei jeśli miałby zostać kupiony i oddany na wypożyczenie do jakiegoś Leganes, to już lepiej niech zostanie w Amsterdamie.
O napastnika będzie też walczyła Barcelona. Katalończycy są jednak bardziej zainteresowani klubowym kolegą Dolberga, De Ligtem. Duńczyk nie jest więc priorytetem, tym bardziej ze względu a obecność Suareza i Alcacera. Ci dwaj panowie sprawiają również, że Dolbergowi trudno byłoby o jakiekolwiek minuty na boisku, co z kolei mogłoby przyhamować jego rozwój.
W mediach wymienia się również kandydaturę Manchester United jako nowego pracodawcy Kaspera, ale ta opcja wydaje mi się najbardziej kuriozalna. Czerwone Diabły mają kim atakować, bo jest w składzie Lukaku, Ibrahimović i Rashford, więc kolejny, tym bardziej nieopierzony strzelec, byłby tylko niepotrzebnym balastem. Poza tym, Dolberg jest za mały i za chuderlawy, by nie czuć się jak piłka lekarska na treningu strongmanów podczas każdego kolejnego meczu Premier League.
Sądzę, że najlepsza opcją jest pozostanie w Amsterdamie. Albo na stałe albo w ramach wypożyczenia zwrotnego. Jeśli Dolbergowi tak bardzo spieszy się na transfer, powinien dogadać się tak, że zostanie zawodnikiem wybranego przez siebie klubu już w styczniu, ale wróci na najlepiej półtora roku do Ajaxu. Po tym czasie powinien być już na tyle rozwinięty piłkarsko, że mógłby z pełną odpowiedzialnością przywdziać koszulkę Galacticos czy Dumy Katalonii. Na chwilę obecną jednak definitywne opuszczanie Amsterdamu wiąże się z samobójczym zamachem na jego własny talent.