Pogba bohaterem - Echa meczu United vs West Ham
Premier League
13-04-2019

Pogba bohaterem - Echa meczu United vs West Ham

-
0
0
+
Udostępnij

"Czerwone Diabły" nie zamierzają odpuszczać walki o Top 4. Do czwartej Chelsea tracili przed meczem z West Hamem tylko pięć punktów. Podopieczni Manuela Pellegriniego utrzymują bezpieczne miejsce w środku tabeli i dzisiaj chcieli powtórzyć wyczyn z 7. kolejki, kiedy to pokonali United 3:1. 

Składy:

  • Manchester United: De Gea- Rojo (75' Pereira), Smalling, Jones, Dalot- Pogba, Fred, Mata (55' Rashford), Lingard, Martial- Lukaku (76' Greenwood)
  • West Ham: Fabiański- Masuaku, Balbuena, Ogbonna, Zabaleta (76' Fredericks)- Noble, Rice, Anderson, Lanzini (62' Diangana), Snodgrass- Hernandez (73' Antonio)

Ten mecz zapowiadany był jako rywalizacja dwóch najbardziej zapracowanych bramkarzy Premier League. Łukasz Fabiański oraz David De Gea nie mogą polegać na swoich kolegach z defensywy i interweniują najczęściej w całej lidze. Pierwszy okazję do wykazania się miał bramkarz gospodarzy, bowiem już w 10. minucie Felipe Anderson dostał piłkę w okolicach szóstego metra. Brazylijczyk nie wahał się ani chwili i pewnym strzałem pokonał Hiszpana. Radość gości nie trwała jednak długo, ponieważ kilka sekund później sędzia odgwizdał spalonego. Jak pokazały później powtórki, arbiter nie miał racji. 

Rywalizacja na Old Trafford była bardzo wyrównana, co chwilę przemieszczaliśmy się z jednej bramki pod drugą. W 17. minucie w pole karne popędził Juan Mata i został sfaulowany przez Snodgrassa. Sędzia podyktował rzut karny, choć w tej sytuacji również nie brakowało kontrowersji. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł Paul Pogba i pewnym strzałem pokonał Łukasza Fabiańskiego. Gracze West Hamu nie zamierzali się załamywać i kontynuowali swoją dobrą grę. Z łatwością przychodziło im przedostawanie się pod bramkę rywala, jednak brakowało wykończenia akcji.

Powoli pierwsza połowa dobiegała końca. Podopieczni Solskjaera wyglądali naprawdę słabo. Przez pierwsze 45 minut oddali tylko jeden strzał celny, a konkretnie Pogba z rzutu karnego. Pomimo tego, mecz oglądało się z przyjemnością. Goście mieli sporo do zaoferowania w ofensywie i liczyłem na to, że utrzymają tak wysoki poziom po przerwie. 

Cierpliwość i konsekwencja piłkarzy West Hamu przyniosły efekty już cztery minuty po wznowieniu gry. Manuel Lanzini dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Felipe Anderson. Najlepszy strzelec zespołu w końcu dopiął swego i z bliskiej odległości trafił do siatki. Tym razem o żadnym spalonym nie było mowy.

Mnóstwo pracy miał po przerwie Fabiański. Lukaku i spółka chcieli jak najszybciej wyjść na prowadzenie, dlatego zaczęli strzelać na potęgę. Najlepszą okazję na zdobycie gola miał w okolicach 60. minuty Marcus Rashford, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie. Angielski napastnik popędził w kierunku bramki i oddał mocny strzał po ziemi. Gdyby nie parada polskiego bramkarza, byłoby 2:1. 

Piętnaście minut przed końcem spotkania, znów przycisnęli goście. Za Chicharito na murawie pojawił się Michail Antonio, który w przeciągu trzech minut mógł dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. Najpierw futbolówka po jego strzale trafiła w poprzeczkę, a następnie jego uderzenie głową wybronił De Gea. 

W 79. minucie doszło do zamieszania pod bramką Łukasza Fabiańskiego, gdyż sędzia ponownie podyktował rzut karny dla United. Tym razem faulowany był Martial, a do wykonania "jedenastki" po raz kolejny ustawił się Pogba. Francuz wygrał wojnę nerwów z Polakiem, uderzając mocno i precyzyjnie. Mieliśmy zatem 2:1, a West Ham ruszył do rozpaczliwych ataków.

W trakcie pięciu doliczonych minut goście nie zdołali już stworzyć zagrożenia pod bramką rywali i z Old Trafford wyjechali bez zdobyczy punktowej. Na pewno czują się oni rozczarowani, bowiem w ogóle nie odstawali od graczy Manchesteru i gdyby wykorzystali dzisiaj wszystkie swoje okazje, to cieszyliby się ze zwycięstwa. Nie ma jednak co gdybać, a jak mawia Mateusz Borek: "fakty są takie", że "Czerwone Diabły" awansowały na piąte miejsce i tracą do Chelsea już tylko dwa punkty. Walka o Top 4 zapowiada się zatem fascynująco.

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-44
-44
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

Tak wygląda TOP 5 TRENERÓW 2025 roku według Score90 xD
-
+31
+31
+
Udostępnij
Grafiki
01-01-2026

Tak wygląda TOP 5 TRENERÓW 2025 roku według Score90 xD

HIT! Taka aktualnie jest POZYCJA Piotra Zielińskiego w Interze!
-
+39
+39
+
Udostępnij
Grafiki
01-01-2026

HIT! Taka aktualnie jest POZYCJA Piotra Zielińskiego w Interze!

Tak kibic Legii PRZYWITAŁ NA ŚNIEGU Nowy Rok xD
-
+32
+32
+
Udostępnij
Grafiki
01-01-2026

Tak kibic Legii PRZYWITAŁ NA ŚNIEGU Nowy Rok xD

Tak aktualnie wygląda ranking klubowy UEFA!
-
+10
+10
+
Udostępnij
Grafiki
01-01-2026

Tak aktualnie wygląda ranking klubowy UEFA!

KOMENTARZ Alexa Haditaghiego pod zdjęciem Kamila Grosickiego i odpowiedź piłkarza!
-
+28
+28
+
Udostępnij
Grafiki
01-01-2026

KOMENTARZ Alexa Haditaghiego pod zdjęciem Kamila Grosickiego i odpowiedź piłkarza!

LEGENDARNE wyjście ze studia Pawła Zarzecznego w sylwestra... xD [VIDEO]
-
+42
+42
+
Udostępnij
Video
01-01-2026

LEGENDARNE wyjście ze studia Pawła Zarzecznego w sylwestra... xD [VIDEO]

SPIĘCIE Emiliano Martineza z kibicem po PORAŻCE z Arsenalem [VIDEO]
-
+29
+29
+
Udostępnij
Video
31-12-2025

SPIĘCIE Emiliano Martineza z kibicem po PORAŻCE z Arsenalem [VIDEO]

Właściciel Widzewa opublikował TAKI WPIS przed Nowym Rokiem <3
-
+37
+37
+
Udostępnij
Grafiki
31-12-2025

Właściciel Widzewa opublikował TAKI WPIS przed Nowym Rokiem <3

Największe WZROSTY WARTOŚCI na Transfermarkt w całym 2025 roku!
-
+33
+33
+
Udostępnij
Grafiki
31-12-2025

Największe WZROSTY WARTOŚCI na Transfermarkt w całym 2025 roku!