.jpg)
Boruc nie powiedział jeszcze ostatniego słowa!
Artur Boruc to twardy gość i uosobienie tego, że gdzie, jak gdzie, ale na bramce nie ma znaczenia to, ile masz lat. Polski golkiper udowodnił w tym sezonie swoją klasę, a przed chwilą przedłużył wygasający kontrakt z Bournemouth!
Urodzony w Siedlcach piłkarz w lutym skończył 39 lat, ale to nie oznacza, że myśli o emeryturze. Jego kontrakt z "Wisienkami" wygasał z końcem sezonu i wydawało się, że tym razem może to być już jego koniec na najwyższym europejskim poziomie. Nic bardziej mylnego, ponieważ Boruc nie jest gościem, który łatwo odpuszcza. 65-krotny reprezentant Polski przedłużył więc umowę z Bournemouth o jeszcze jeden rok, co oznacza, że może zagrać w Premier League mając nawet czterdziechę na karku! Nie przeszkadza mu to, że w klubie jest młodszy Asmir Begović, co pokazał zresztą w drugiej połowie minionego sezonu, kiedy wskoczył do bramki drużyny i zagrał w 12 ligowych spotkaniach, zachowując 4 czyste konta.
Boruc stał się 18 zawodnikiem Bournemouth, który złożył podpis pod nową umową przed nadchodzącymi rozgrywkami.