
David Silva opuszcza Manchester City!
Wielu złośliwców (muszę przyznać, że w tym gronie znajduje się również moja skromna osoba) głosi, że Manchester City w ogóle nie ma legend. Gdy jednak uważniej przyjrzymy się piłkarzom występującym w niebieskiej części Manchesteru, David Silva wyrasta na ważną postać w historii "The Citizens". Hiszpan właśnie ogłosił, że następny sezon będzie jego ostatnim w barwach City.
Na Etihad Stadium można zauważyć poważne zmiany w składzie. Kilkanaście dni temu Vincent Kompany ogłosił swój powrót do Belgii i rozpoczęcie swojej kariery trenerskiej, a właśnie w tym momencie klub opuszcza Hiszpan, który ma zbliżony staż w Manchesterze City. 33-letni David Silva dołączył do Manchesteru latem 2010 roku, gdy Valencia, borykająca się z kłopotami finansowymi, zgodziła się na transfer i jej konto zasiliła kwota 32 milionów €. Z perspektywy lat taka suma pieniędzy wydaje się być wręcz promocją. W obecnych realiach taki wydatek nie zapewni usług piłkarza, który byłby nawet na zbliżonym poziomie, co David Silva.
Trzeba przyznać, że ta dekada to było samo pasmo sukcesów dla Davida Silvy. "The Citizens" w ostatnich latach stali się prawdziwymi hegemonami, a Silva odgrywał jedną ze znaczących ról. Silva może pochwalić się na swoim koncie takimi triumfami, jak czterokrotny tytuł mistrza Anglii, dwa Puchary kraju oraz cztery Puchary Ligi Angielskiej. Małą rysą na wizerunku są występy na europejskiej scenie. Najlepszy sezon w Lidze Mistrzów to sezon 2015/2016, gdy Manchester City dotarł do półfinału, ale ostatecznie okazał się gorszy od Realu Madryt. Nie zmienia to faktu, że David Silva blisko czterysta razy zakładał koszulkę aktualnego mistrza Anglii. To rekord w nowożytnej historii klubu.
Swoją decyzję ogłosił podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, ale David Silva nie zdradził jeszcze, jaki jest jego następny krok. Naturalnym wydawałby się dołączenie do Las Palmas, ale klub występuje ciągle na zapleczu Primera Division, a były reprezentant Hiszpanii na razie nie jest zainteresowany występami w drugiej lidze i nadal zgłasza gotowość do gry na najwyższym poziomie.
To jest mój ostatni sezon w Manchesterze City. Dziesięć lat w jednym miejscu wystarczy. To odpowiedni czas, żeby odejść.
Dziesięć to okrągła liczba. Nie widzę siebie grającego przeciwko Manchesterowi City. Kiedy byłem dzieckiem, nawet nie marzyłem, że osiągnę wszystko, co mi się udało. Jestem więcej niż zadowolony z tego, czego dokonałem w Manchesterze City. Szacunek, którego doświadczyłem ze strony ludzi w Manchesterze, był niewiarygodny.
To zależy od sytuacji klubu. Nie mogę wrócić do Las Palmas, żeby grać w drugiej lidze. Na pewno nie wyjadę do Chin. Tak naprawdę to jeszcze nie wiem, co będę robił za rok. Zadecyduje o tym moja dziewczyna - zakończył Silva.
David Silva says he's leaving Manchester City at the end of next season.
— BBC Sport (@BBCSport) 26 czerwca 2019
"10 years - that's it."
👉 https://t.co/t8ybuK8fA0 pic.twitter.com/PUBs2YkDNW