
Rozmowy ws. Ceballosa trwają
W Madrycie otwarto nowe miejsce do zakupów, gdzie na sprzedaż wystawiono wielu piłkarzy. Jest to oczywiście spore nadużycie, ale Real jest zobowiązany pożegnać kilku piłkarzy, którzy nie mieszczą się w planach Zinedine'a Zidane'a. Oczy w kierunku Estadio Santiago Bernabeu skierowali włodarze Tottenhamu, którzy są zainteresowani zatrudnieniem Daniego Ceballosa.
Za byłym reprezentantem hiszpańskiej młodzieżowki bardzo udane lato, bo wraz z kolegami z reprezentacji sięgnął po tytuł młodzieżowego mistrza Europy. Trzeba przyznać, że pomocnik Realu Madryt znacznie przyczynił się do tego sukcesu - na swoim koncie zanotował dwie bramki oraz dwie asysty. Na płaszczyźnie klubowej sytuacja nie była aż tak kolorowa, bo wychowanek Realu Betis mógł czuć się swobodnie tylko w najmniej prestiżowych rozgrywkach czyli Pucharze Króla. W Lidze Mistrzów rozegrał zaledwie trzy mecze i to wszystkie jeszcze na etapie fazy grupowej. Sytuacja najbardziej pogorszyła, gdy nastąpił powrót Zinedine'a Zidane'a. Francuz tylko trzykrotnie wystawił Ceballosa w meczach ligowych. Od początku kwietnia Dani Ceballos tylko raz pojawił się na boisku i nie będzie zbyt dobrze wspominał tamto spotkanie. "Królewscy" dość niespodziewanie przegrali z Rayo Vallecano, a główny bohater artykułu jako pierwszy opuścił boisko.
Wszyscy wiedzą, że Ceballos potrzebuje regularnego grania jak wody, ale jednocześnie chce opuścić Hiszpanię wyłącznie w ramach krótkiego wypożyczenia. Nie dość, że zainteresowany klub musiałby wydać aż pół miliarda € na zatrudnienie Ceballosa, to negocjacje pomiędzy zainteresowanymi byłyby niezwykle żmudne ze względu na czas trwania umowy. Dani Ceballos jest nadal związany z Realem Madryt aż czteroletnim kontraktem. Hiszpański pomocnik wierzy również w to, że za jakiś czas rozpocznie regularną grę w białej koszulce Realu Madryt.
Tottenham niedawno ruszył na zakupy, ale zdaniem "Sky Sports" klub z północnego Londynu zdecydowałby się na transfer jedynie pod warunkiem, gdyby udało się sprzedać kogoś z dotychczasowych piłkarzy "Spurs". Wszystko to więc zakrawa trochę o absurd - klub ma prowadzić rozmowy ws. nowego transferu, w momencie gdy nikomu nie widzi się zatrudnianie nowego zawodnika. Jedynie sens miałoby to wszystko w sytuacji, gdyby Tottenham zdecydował się na transfer Christiana Eriksena, a Hiszpan miałby być ewentualnym następcą byłego piłkarza Ajaksu. Duńczyk kilka tygodni temu ogłosił chęć rozpoczęcia nowego etapu w swojej karierze, ale na razie wszystko zakończyło się wyłącznie na słowach. Wszyscy więc liczą na to, że Christian Eriksen w piątek rozpocznie przygotowania w zespole Mauricio Pochettino.
Tottenham are in talks with Real Madrid over the sale of Dani Ceballos.
— Sky Sports Premier League (@SkySportsPL) 10 lipca 2019