Idą Święta, więc Kevin robi demolkę - echa meczu Arsenal - Manchester City
Premier League
15-12-2019

Idą Święta, więc Kevin robi demolkę - echa meczu Arsenal - Manchester City

-
0
0
+
Udostępnij

Arsenal rozgrywa fatalny sezon - chyba nie ma człowieka chociaż średnio interesującego się futbolem, który by tej tezie zaprzeczył. "Kanonierzy" wyglądają beznadziejnie przede wszystkim w defensywie, jednak z przodu też nie jest zbyt kolorowo. Wydawało się jednak, że w ostatnich meczach nastąpił mały przełom - odrobione straty w meczach z West Hamem i Standardem Liege dawały nadzieję, że dzisiaj podopieczni Fredricka Ljungberga nie stoją na straconej pozycji, zwłaszcza w obliczu ostatnich kłopotów Manchesteru City. Na nieszczęście dla "Kanonierów" - Pep Guardiola ma w swojej talii takiego gościa jak Kevin De Bruyne, który w pojedynkę potrafi wygrywać swojej drużynie mecze. Nie inaczej było tym razem.

Składy:
Arsenal:
Leno - Maitland-Niles, Sokratis, Mustafi, Kolasinac (40' Saka) - Guendouzi, Torreira (81' Willock) - Pepe, Ozil (59' Smith Rowe), Martinelli - Aubameyang
Manchester City: Ederson - Walker, Otamendi, Fernandinho, Mendy (85' Zinchenko) - Rodri, Gundogan (70' Mahrez) - Foden (56' Bernardo Silva), De Bruyne, Sterling - Jesus

Dwie minuty - tyle wytrzymała obrona Arsenalu bez straty bramki. Zagranie Gabriela Jesusa, bomba Kevina De Bruyne pod poprzeczkę i mieliśmy otwarcie wyniku. 15. minuta i na tablicy wyników już widniał rezultat 0:2 - szybka kontra "The Citizens" dośrodkowanie kapitalnego dzisiaj Belga i Raheem Sterling bez problemu umieścił piłkę w siatce. Najbardziej rzucała się w oczy kompletny brak woli walki piłkarzy Arsenalu - to, że w defensywie "Kanonierzy" są beznadziejni, nie jest żadną tajemnicą. No i trudno, pewnego poziomu ci piłkarze nie przeskoczą, sami się do klubu nie ściągnęli i nie podpisali ze sobą kontraktów. Ale zostawić trochę zdrowia na boisku już by wypadało, a tego w ogóle nie można było zaobserwować.
 

Niby Arsenal chciał się jakoś odgryźć, trochę szarpał Gabriel Martinelli, coś próbował zrobić Nicolas Pepe, jednak to wszystko było bardzo nieefektywne. Za to wyjątkowo efektywni byli dzisiaj piłkarze grający w czarnych strojach -5 minut przed przerwą precyzyjnym strzałem z dystansu popisał się bezapelacyjny piłkarz weekendu Kevin De Bruyne. Mógł nawet skompletować hat-tricka, jednak jego strzał z 43. minuty na słupek sparował Bernd Leno. Nie ulega wątpliwości, że Belg znajduje się obecnie w kapitalnej formie i można powiedzieć, że jeśli tylko zdrowie mu dopisuje, to jest zdecydowanie jednym z najlepszych (najlepszym?) pomocników na świecie. Trzeba jednak zaznaczyć, że dzisiaj gracze Arsenalu właściwie w ogóle mu nie przeszkadzali, a najlepszym podsumowaniem ich gry jest sytuacja z drugiej połowy, kiedy 28-latek biegł sobie z piłką przed kilkanaście metrów kompletnie nieatakowany przez nikogo.
 

Druga część meczu się odbyła i w zasadzie tyle można o niej powiedzieć. A, przepraszam! Pokaz dzbaniarstwa zaprezentował nam Mesut Ozil, który schodząc z boiska rzucał rękawiczkami i kopał w powietrze. Panie Ozil, zamiast robić z siebie pajaca wędrując w stronę ławki rezerwowych, może zaprezentuje Pan nieco tej agresji, kiedy znajduje się Pan na boisku? Jeśli chodzi o sam mecz -  "The Citizens" wciąż mieli pełną kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi,  z kolei Arsenal w sposób nieudolny starał się stwarzać zagrożenie pod bramką Edersona. Fakt jest jednak taki, że to podopieczni Guardioli byli bliżej strzelenia czwartej bramki, niż "Kanonierzy" pierwszej.  Zabrakło jednak trochę zimnej głowy pod bramką Leno -  Jesus strzelił  trybuny,  Riyad Mahrez uderzył wprost w niemieckiego golkipera, a parę strzałów zostało w ostatniej chwili zablokowanych.
 

Nie ma to jednak większego znaczenia, zwycięstwo "The Citizens" 3:0 jest bardzo okazałe i może być nieco wstrząsające dla kibica Arsenalu. Pokazuje ono bowiem, ile obecnie brakuje piłkarzom z The Emirates do znajdującego się w kryzysie Manchesteru City. To bez wątpienia będzie kolejny gorzki sezon dla "The Gunners", jednak na pocieszenie powiem,  że parę lat temu z Liverpoolem było podobnie. Kwestia znalezienia swojego Jurgena Kloppa... i paru niezłych piłkarzy.
 


Czy Manchester City zagrozi jeszcze Liverpoolowi? Sprawdź kursy u sponsora kanału na mecze Premier League!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-117
-117
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

Andrey Arshavin PO LATACH zrobił sobie fotkę z Peterem Crouchem xD
-
+31
+31
+
Udostępnij
Grafiki
17-07-2026

Andrey Arshavin PO LATACH zrobił sobie fotkę z Peterem Crouchem xD

Tak Orlando City ZAPREZENTOWAŁO Antoine'a Griezmanna!
-
+35
+35
+
Udostępnij
Grafiki
17-07-2026

Tak Orlando City ZAPREZENTOWAŁO Antoine'a Griezmanna!

Tak Mateusz Borek SKOMENTOWAŁ POTRAKTOWANIE Szymona Marciniaka przez FIFA!
-
+30
+30
+
Udostępnij
Grafiki
17-07-2026

Tak Mateusz Borek SKOMENTOWAŁ POTRAKTOWANIE Szymona Marciniaka przez FIFA!

DLATEGO mecz Chicago Fire został przełożony...
-
+21
+21
+
Udostępnij
Grafiki
17-07-2026

DLATEGO mecz Chicago Fire został przełożony...

FIFA wyznaczyła sędziów na finał MŚ i mecz o 3 miejsce!
-
+21
+21
+
Udostępnij
Grafiki
17-07-2026

FIFA wyznaczyła sędziów na finał MŚ i mecz o 3 miejsce!

HIT! Oto OPRAWA kibiców Lecha Poznań na dzisiejszy Superpuchar Polski xD
-
+37
+37
+
Udostępnij
Grafiki
16-07-2026

HIT! Oto OPRAWA kibiców Lecha Poznań na dzisiejszy Superpuchar Polski xD

HIT! Mateusz Borek BIEGNIE za Zanettim i... ''PRZESTAWIA'' KIBICA xD [VIDEO]
-
+34
+34
+
Udostępnij
Video
16-07-2026

HIT! Mateusz Borek BIEGNIE za Zanettim i... ''PRZESTAWIA'' KIBICA xD [VIDEO]

Robert Lewandowski KOMENTUJE nieobecność żony na prezentacji w Chicago Fire!
-
+26
+26
+
Udostępnij
Grafiki
16-07-2026

Robert Lewandowski KOMENTUJE nieobecność żony na prezentacji w Chicago Fire!

BIDON Pickforda z wypisanymi karnymi Argentyńczyków!
-
+22
+22
+
Udostępnij
Grafiki
16-07-2026

BIDON Pickforda z wypisanymi karnymi Argentyńczyków!