
Özil niezgłoszony do gry w Premier League
Trudno obecnie znaleźć jakieś aktualne zdjęcie Mesuta Özila, ponieważ gość ostatnie swoje spotkanie rozegrał 7 marca, gdy Arsenal wygrał z West Hamem 1:0, a on zaliczył asystę. Na boisku prędko Niemca nie zobaczymy, bo "Kanonierzy" nie zgłosili go do żadnych rozgrywek, przez co ten dostał wolne od meczów praktycznie do stycznia!
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
My na Footrollu, a także wielu dziennikarzy zagranicą, jeszcze parę dni temu wierzyło, że trener Mikel Arteta jednak da Özilowi ostatnią szansę na udowodnienie swojej przydatności- warto o tym przeczytać TUTAJ. Jak wiadomo, 32-latek nie ma w ostatnim czasie łatwego życia w Londynie, ponieważ jego człapactwo w końcu doprowadziło do tego, że ludzie mają go tam dość, a on swoim magicznym dotykiem nie przyprawia już boiskowych wydarzeń o orgazm skuteczności i wykończenia. Niemiec inkasuje w Arsenalu blisko 20 mln euro za rok gry, jest absolutnie najlepiej zarabiającym piłkarzem drużyny, ale te zarobki nie będą się już przekładać na żadną jakość. Bo Özila już na boisku nie zobaczymy.
No matter what the future holds, I’ll always be grateful.
— Patrick Timmons (@PatrickTimmons1) October 20, 2020
Thank you, @MesutOzil1088. pic.twitter.com/4bsBPAryaX
Parę dni temu okazało się, że Arteta nie zgłosił byłego już reprezentanta Niemiec do rozgrywek Ligi Europy, a ofiarami zbyt szerokiej kadry okazali się w tej sytuacji również Sokratis Papastatopoulos, William Saliba oraz Gabriel Martinelli. Dzisiaj jednak trzeba było zgłosić zespół do grania w Premier League, gdzie przepisy wyraźnie mówią, że drużyna może mieć w swoich szeregach co najwyżej 17 zawodników pochodzących spoza Anglii (bez statusu homegrown), którzy mają przynajmniej 21 lat. "Kanonierzy" takich grajków mieli 19, więc postanowili skreślić Özila oraz Sokratisa, który - jak Niemiec - również nie jest już na Emirates Stadium mile widziany. Grek zresztą latem bliski był transferu do Napoli, napalił się na ten kierunek, odrzucał inne oferty, a gdy plan poszedł w cholerę, obrońca został na lodzie. Na podobnym lodzie jest także Özil, któremu w Arsenalu jest naprawdę przyjemnie. W końcu takiej kasy nie zarabia się wszędzie.
Nie no kurwa staryXD Jaki Willock jaki ESR. Obaj debiutowali jeszcze za siwego,jeden teraz sie kopie po czole w u23 drugi nie wiadomo czy żyje w ogole. Ozil gral wszystko do pandemii i jakos nikt nie narzekal.Jak dla mnie moze 85min spacerowac zeby poslal te 3 podania otwierające
— Balbierz (@SzymczykJan) October 20, 2020
O skreśleniu Niemca (i Greka) z listy graczy upoważnionych do gry w lidze poinformował „London Evening Standard”, a w praktyce oznacza to, że obu zawodników na boisku nie zobaczymy aż do stycznia - no chyba że wirus coś znów przekręci, to może i nawet dłużej. Ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, najszybciej w styczniu Özil i Sokratis będą mogli odejść z klubu i o ile ten drugi taką chęć na pewno wyrazi, nie wiadomo, co zrobi ten pierwszy. Przypomnę: kasa. Wymagania 32-latka nadal są wysokie, dlatego latem niezadowoliły go zarobki przekraczające 10 mln euro, które oferowano mu w Arabii Saudyjskiej. Jeśli więc były reprezentant Niemiec nie znajdzie sobie zimą nowego pracodawcy, to w Londynie pobędzie do końca czerwca. Wtedy właśnie jemu - i Sokratisowi - kończą się kontrakty z Arsenalem.