.jpg)
Arsenal z tańszą alternatywą dla Aouara
Można się śmiać lub nie, ale faktem jest, że Arsenalowi teraz bliżej do walki o utrzymanie niż do rywalizacji o mistrzostwo. W zespole "Kanonierów" wiele czynników nie funkcjonuje należycie, a jednym z nich jest środek pola. Zakup Thomasa Parteya niewiele zmienił, bo podopieczni Artety dalej są mocno chaotyczni. Londyńczycy uważają, że rozwiązaniem przynajmniej części problemów będzie zakupienie ofensywnego pomocnika, który rozrusza nieco grę.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Oczywiście głównym celem na tę pozycję pozostaje Houssem Aouar. "Kanonierzy" próbowali go sprowadzić już latem, ale zwyczajnie nie mieli na to pieniędzy. Przez cały ten sezon mieli zbierać fundusze, by móc sobie na niego pozwolić po rozgrywkach, ale sytuacja za bardzo się skomplikowała. Jeśli Arsenal będzie tak grał, to Aouar nawet nie pomyśli, by do niego dołączyć. "Kanonierzy" chcą więc działać od razu, ale że do sprowadzenia Francuza brak im argumentów, to musieli znaleźć alternatywę.
Jak podaje "Metro" udało im się to, choć musieli zejść przynajmniej dwie półki niżej. Tymczasowym rozwiązaniem ma bowiem zostać Emiliano Buendia. Argentyńczyk wciąż występuje w Norwich City, czyli na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Pomimo zainteresowania kilku średnich zespołów z Premier League nie zdecydował się na letni transfer. Teraz jednak prawdopodobnie dostanie najsensowniejszą propozycję. Warto jednak zaznaczyć użycie czasu przyszłego, bo źródło podaje, że do rozmów jeszcze nie doszło, a kandydatura Buendii była póki co jedynie rozpatrywana przez skautów i badającego jego postępy Mikela Artetę. Zgodnie uznali oni, że Argentyńczyk nada się, dlatego już niedługo działacze będą starali się przekonać zarówno jego, jak i klub.
— The Sun Football ⚽ (@TheSunFootball) December 3, 2020
Z samym zawodnikiem nie powinno być problemu, a i "Kanarki" przy dobrej ofercie będą chętne go sprzedać. Buendia jest dobry, ale wiadomo, że nie wyśmienity, więc Norwich skusi się już na ofertę opiewającą na kilkanaście milionów funtów, bo nie wydaje się, by "Kanonierzy" stargowali cenę do jedynie 7 cyfr.
— Andre (@AFCFahey) November 30, 2020
Trudno nie odnieść wrażenia, że w przypadku Arsenalu to tzw. "panic buy". Buendia jest niezły i sprawdziłby się w roli zmiennika w takim zespole, ale absolutnie nie ma umiejętności na to, by nagle obrócić formę "Kanonierów" o 180 stopni, bo to najzwyczajniej w świecie nie ten kaliber piłkarza. Sądzę więc, że londyńczycy po raz kolejny wydadzą kilkanaście baniek na transfer, który nie zmieni zupełnie nic.