
Yerry Mina łączony z kolejnym klubem Premier League
Yerry Mina przed Mundialem i Yerry Mina po Mundialu to dwie różne osoby. Kolumbijczyk był przecież krytykowany, a momentami wręcz obśmiewany zanim wyjechał do Rosji. Wszystko przez to, że kompletnie nie odnalazł się w Barcelonie, która przecież wiązała z nim ogromne nadzieje. Na Mistrzostwach Świata pokazał się z wybitnej strony, strzelając trzy gole i doprowadzając Kolumbię do jednej ósmej finału. Niewiele brakło, a wprowadziłby ich do ćwierćfinału. W związku z tym nagle stał się obrońcą światowej klasy, a menedżerowie zespołów, zobaczyli w nim potencjalne wzmocnienie.
W przeciągu ostatniego miesiąca upomniało się o niego wiele klubów, przy czym znaczna większość z nich jest z Premier League. Najpierw najmocniej łączono go z Liverpoolem, do którego miałby zostać pierwotnie wypożyczony. Potem do akcji wkroczył będący w szale zakupowym West Ham United. W tak zwanym międzyczasie przewinęło się równie Leicester City, które miałoby nim zastąpić odchodzącego za grube miliony Maguire'a. Próżno było jednak szukać konkretów, więc znudzone media połączyły Minę z jeszcze jednym klubem Premier League.
Goal.com donosi, że po Kolumbijczyk zgłosił się Everton, który notabene ostatnio chciałby kupić chyba wszystkich piłkarzy na świecie. Za Kolumbijczyka mają zapłacić 17 milionów euro. The Toffees mieli już sprowadzać Malcoma, Richarlisona i Bóg jeden raczy wiedzieć kogo jeszcze. Właśnie dlatego nie podchodziłbym do informacji odnośnie Miny zbyt poważnie. Liverpoolczycy nie są zwyczajnie fizycznie w stanie przeprowadzić tylu transakcji, a ostatnio co druga plotka transferowa jest związana z nimi.
Nie oznacza to jednak, że Mina zostanie w Barcelonie. Zainteresowanie nim, nawet jeśli nie chodzi o Everton, jest jak najbardziej realne. Sam piłkarz ma wszelkie cechy, które predysponują go do gry w Premier League. Jest wielki, silny i dobrze gra głową. W znacznej większości klubów ligi angielskiej to w zupełności wystarczy. Cena za niego nie jest wygórowana, więc ktoś na pewno się skusi.