
OFICJALNIE: Kolejny, który spróbuje przywrócić Milanowi chwałę
Silny Milan będący w stanie poważnie zagrozić Juventusowi? Milan wracający do dawnej chwały? To marzenia niejednego kibica piłki nożnej, który lubi romantyczny klimacik i kluby z historią. Na razie "Rossoneri" nie są w stanie nawiązać do dawnych lat, niekompetencja i beznadziejni piłkarze zebrali swoje żniwo, ale... może zaradzi temu Marco Giampaolo?
Urodzony w Szwajcarii 51-latek na swoim koncie nie ma żadnych wymiernych sukcesów, ale wyrobił sobie we Włoszech niezłą markę podczas pracy w Sampdorii. Ludzie nieśledzący Serie A na co dzień będą go kojarzyć przede wszystkim z tego klubu, bo oprócz niego ma w CV takie tuzy jak Brescia, Cesena czy Cremonese. Gdy przychodził do Genui, drużynę wzmocnił też akurat Karol Linetty, więc niektórzy szukają już teorii spiskowych i szukają jakichś polskich połączeń. To nie ma jednak znaczenia, bo w Mediolanie liczy się teraz 1-4-3-1-2.
Żodyn się nie spodziewał.
— Jan Rusinek (@JanRusinek7) 19 czerwca 2019
A teraz na serio. Benvenuto Mister! Masz moje pełne błogosławieństwo i wsparcie. 4-3-1-2 i jedziemy! pic.twitter.com/tVyjLrWaaZ
Co ciekawe Giampaolo podpisał umowę ważną do 2021 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok, a więc dość optymistyczną, biorąc pod uwagę ostatnim szkoleniowcem, który wytrzymał co najmniej dwa lata na San Siro, był Massimiliano Allegri w latach 2010-14. Później bywało różnie. W każdym razie nastroje w Milanie są teraz naprawdę optymistycznie, bo w ich szeregi przyszedł gościu, który markę ma dobrą. Za Gennaro Gattuso klub nie przeskoczyłby pewnego poziomu. Czy uda mu się to teraz?
Giampaolo w Milanie, ten ruch mi się podoba - może nie trafiamy na jakiegoś wielkiego odkrywcę, ale wreszcie wychodzimy z kręgu wfistów. Ten skład nie może grać na takim poziomie jak w poprzednim sezonie, po prostu.
— Piotr Grabowski (@pgrabowski12) 19 czerwca 2019
Oficjalnie - Giampaolo trenerem Milanu. Trzeba sprzątać po Gattuso, panie Marku. Od razu.#wloskarobota #SerieA #ACMilan
— Adrian Łażeński (@Adixell) 19 czerwca 2019