Juve miażdży Sassuolo, a Inter dalej bez ikry - podsumowanie 23 kolejki Serie A
Serie A
06-02-2018

Juve miażdży Sassuolo, a Inter dalej bez ikry - podsumowanie 23 kolejki Serie A

-
0
0
+
Udostępnij

Walka w Serie A jeszcze nigdy nie była tak emocjonująca na tym etapie rozgrywek. To prawda, że zostało jeszcze sporo czasu, ale patrząc przez pryzmat ostatnich sześciu sezonów, gdzie sytuacja klarowała się już wtedy, dalej nic nie wiemy i jedynie w Italii nie znamy rozstrzygnięcia. Od stycznia jesteśmy skazani na monotonię. Juve i Napoli idą po swoje i ogrywają każdego najmniejszym nakładem sił. Inter złapał zadyszkę, Milan zaczyna powoli wyglądać pozytywnie, a Sampdoria zachwyca każdego. A jak było w miniony weekend?

Sampdoria 1:1 Torino (11' Torreira - 25' Acquah)

Grało "polskie trio", były wymiany ciosów, ale ostatecznie na Luigi Ferraris drużyny Sampdorii i Torino podzieliły się punktami. Lucas Torreira znowu udowodnił, że jest registą z prawdziwego zdarzenia. a klub z Genui się na nim solidnie wzbogaci. Ozdobą tego meczu jest gol z rzutu wolnego, który możecie zobaczyć poniżej. Gracze z Genui po raz kolejny udowadniają, że są poważnymi zawodnikami w walce o szóstkę na koniec sezonu, a Marco Giampaolo długo tam nie potrenuje, gdyż pewnie pokusi się o niego jakaś większa marka.

Inter 1:1 Crotone (23' Eder - 60' Barberis)

Raz się remisuje, a raz się remisuje. To powinna być dewiza Interu w ostatnich tygodniach. Ostatnie pięć spotkań Nerrazurrich to same remisy, a od ośmiu spotkań w lidze nie odnieśli zwycięstwa. Dodajmy jeszcze mecze pucharowe z Milanem i Pordenone (awans po karnych) i liczba wzrasta do 10 spotkań bez zwycięstwa. Czyli na północnej części San Siro morale są ostatnimi czasy bardzo niskie. Do takiego stopnia, że podopieczni Spallettiego zostali po frajerskim remisie z Crotone wygwizdani, bo pozycja w tabeli idzie coraz niżej, a po piętach depcze dalej Roma. Najbliższy mecz z Bologną, będzie chyba ostatnią szansą na przełamanie fatalnej passy, a jeżeli i to się nie uda, to Inter będzie można nazwać kolejnym memem tego sezonu.

Hellas Verona 0:1 Roma (1' Cengiz Under)

Roma swoją czarną serię przerwała w Weronie. W mieście Romea i Julii, Rzymianie przerwali passę 6 meczów bez zwycięstwa w lidze. W zasadzie szybko poszło. Wynalazek dyrektora Monchiego, Cengiz Under strzelił w pierwszej minucie swojego premierowego gola dla Giallorossich w 15. występie w tych barwach. Pomimo impotencji strzeleckiej drużyny w pozostałych sytuacjach, podopiecznym Di Francesco udało się dowieźć korzystny rezultat do końca. Takie zwycięstwo dobrze zrobi mentalnie Romanistom, ponieważ powoli zaczęli na swoich karkach czuć oddech Sampdorii, a sami mają walczyć z Interem i Lazio o udział w przyszłorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Udinese 1:1 Milan (76' Donnarumma (sam.) - 9' Suso)

Jak widać na załączonym wyżej tweecie. Milanowi w ostatnich latach nie leżał wyjazd do Udine. W tym roku miało być jeszcze ciężej bo Udinese pod wodzą Massimo Oddo wygląda świetnie i puka do bram górnej części tabeli. Milaniści mieli przed tym meczem serię trzech zwycięstw z rzędu (nadłuższą w sezonie). Ozdobą meczu jest gol Suso, który można na ten moment nazwać golem sezonu na włoskich boiskach. Po tym golu Milan siadł, a swoje ataki zaczęli kreować gospodarze, którzy dopięli swego w drugiej połowie, gdy za sprawą Bonucciego i Donnarummy, Udine wyrównało. 19- letni golkiper niefortunną interwencją skierował piłkę do własnej bramki i seria Milanu padła. Niestety, ale tam dalej brakuje napastnika. Andre Silva swojej szansy nie wykorzystał, a Kalinić... No właśnie. Niemniej jednak u Rossonerich zaczyna to wyglądać powoli coraz lepiej patrząc długofalowo na następny sezon, bo ten raczej idzie do zmarnowania.

Atalanta 1:0 Chievo (72' Mancini)

Czyli tak. Chievo jest denne. Mieli fajny początek, a teraz każdy orze ich jak może. W sumie z nimi ostatnie zwycięstwo zanotował Inter. To im Milan w październiku zaaplikował 4 gole. Jedyne co cieszy to fakt, że Paweł Jaroszyński się w tych barwach nieźle spisuje i może być dobrym prognostykiem na przyszłość jak patrzymy na reprezentację Polski, gdzie od lat mamy problem na tej pozycji. A co do meczu. Atalanta trochę się męczyła, ale ostatecznie udało jej się zatrzymać w Bergamo 3 punkty i prześcignąć Milan w tabeli. Gasperini ma powody do radości bo stworzył zespół, który ma aspiracje, żeby przez lata napsuć sporo krwi bogatszym rywalom.

Juventus 7:0 Sassuolo (9' Sandro, 24', 27' Khedira, 38' Pjanic, 63,' 74', 83', Higuain) 

Kiedy widziało spotkanie Juve z Sassuolo, od razu rzucał się w oczy flashback z sezonu 2014/2015, gdy na San Siro, Inter zdemolował Neroverdich 7:1. Teraz Sassuolo miało powtórkę z rozrywki i dostało tęgie lanie od Juventusu. Można się było spodziewać spokojniejszej drugiej połowy, ale tam przebudził się Higuain. Pipita w drugiej  połowie przełamał się na Allianz Stadium i skompletował hattricka. Dla niego ten okres będzie kluczowy, bo walczy on o wyższe notowania u Jorge Sampaolego, żeby mieć szansę pojechać na mundial. A Sassuolo? Widać, że p odejściu Di Francesco to nie działa jak powinno.

Cagliari 2:0 SPAL (34' Cigarini, 78' Sau)

Mecz z kategorii #nikogo. W zasadzie mógłby się tutaj nie znaleźć i nawet nikt by nie zauważył, że został pominięty. Ale jak mu to mus, i trzeba zrobić. Cagliari dalej walczy, o pozycję bezpieczną od kreski w Serie A i im to wychodzi. Prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia będą już mogli spać spokojnie. Natomiast SPAL dalej walczy o życie w Serie A. Niedzielny mecz niestety przyspawał ich do miejsca pod kreską. Drużyna, która w ostatnim tygodniu stycznia urwała punkty Interowi, nie dała rady na wyjeździe w Cagliari, a na domiar złego muszą w sobotę ugościć Milan. 

Bologna 1:2 Fiorentina (44' Pulgar - 41' Mirante (sam.), 71' Chiesa)

Fiorentina odzyskuje godność. Po kompromitacji na Artemio Franchi (porażka 1:4 z Hellasem), musieli wywieźć punkty z Bolonii. I się udało. O dyspozycji Fiołków w tym sezonie niech świadczy fakt, że nie przeważali widocznie nad Rossoblu, ale najważniejszy jest końcowy rezultat. A zwycięstwo dał niezawodny Federico Chiesa, który z każdym takim występem rośnie w oczach i potwierdza, że Florencja za jakiś czas stanie się dla jego talentu za mała. Póki co widać, że ma papiery, żeby prześcignąć legendę własnego ojca Enrico. W przeciwieństwie do klubu w jakim gra, bo oni z fajnego zespołu coraz bardziej się staczają. No żodyn by nie pomyślał, że odejście Kalinicia będzie takie kluczowe. A tak poważnie to widać po nich, że utrata ważnych ogniw strąciła ich w hierarchii w Italii.

Benevento 0:2 Napoli (20' Mertens, 47' Hamsik)

Lider kontra ostatnia drużyna tabeli. Przed takimi meczami można czekać zawsze na jednostronne widowisko. Niestety, ale tego dnia Juve rozwiązało worek z bramkami na resztę dnia i Neapolitańczykom zabrakło tego pazura. Ale strzelili dwie bramki i są spełnieni, bo dalej są liderem, po najkrótszym w tym sezonie wyjeździe. W pierwszej połowie strzelił Mertens, a w drugiej Hamsik. Czyli dwa najbardziej kluczowe ogniwa układanki Sarriego znowu wyglądają fenomenalnie i dają zarazem efektowność jak i efektywność. W ekipie "Czarownic" co ciekawe na szpicy zagrał Guilherme, który znowu był postacią, która się wyróżniała na tle kolegów. W tej rundzie ma szansę się wypromować i pokazać na przyszły sezon, bo z taką grą "La Strega" może pomarzyć o utrzymaniu.

Lazio 1:2 Genoa (59' Parolo - 55' Pandev, 90' Laxalt)

Nikt się tego nie spodziewał. No nikt. Przebieg meczu wskazywał na remis biorąc pod uwagę totalną impotencję strzelecką jednych i drugich. Lazio przegrywa drugie spotkanie z rzędu i pozwala się dogonić Interowi i Romie. Można powoli mówić o zadyszce Biancocelestich, którzy na tle Genoi nie wyglądali wcale dobrze. Kiedy wszystko miało skończyć się remisem, to Laxalt strzelił głową w ostatniej minucie. Strzelił to co zostało mu odebrane kilka minut wcześniej przez system VAR. Teraz pewnie przeciwnik tego systemu czyli Simone Inzaghi uznał, że w sumie ten system jest spoko i nie ma co go szkalować. VAR odroczył jednak wyrok dla Lazio, które raziło nieporadnością w ataku

 

 

 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-70
-70
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

FORMA FIZYCZNA Victora Boniface po POWROCIE DO TRENINGÓW w Werderze!
-
+31
+31
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

FORMA FIZYCZNA Victora Boniface po POWROCIE DO TRENINGÓW w Werderze!

HIT! Ten piłkarz Manchesteru City CHCIAŁBY TRAFIĆ do Barcelony!
-
+39
+39
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

HIT! Ten piłkarz Manchesteru City CHCIAŁBY TRAFIĆ do Barcelony!

PORÓWNANIE WARTOŚCI RYNKOWYCH: Arka Gdynia vs. Tomas Bobcek xD
-
+38
+38
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

PORÓWNANIE WARTOŚCI RYNKOWYCH: Arka Gdynia vs. Tomas Bobcek xD

PROCENTOWE SZANSE na WYGRANIE Mistrzostw Świata 2026!
-
+28
+28
+
Udostępnij
Grafiki
02-04-2026

PROCENTOWE SZANSE na WYGRANIE Mistrzostw Świata 2026!

REAKCJA komentatorów na gola, który dał Szwecji MŚ... [VIDEO]
-
+27
+27
+
Udostępnij
Video
02-04-2026

REAKCJA komentatorów na gola, który dał Szwecji MŚ... [VIDEO]

REAKCJA Łukasza Ciony na sędziowanie arbitra podczas meczu ze Szwecją xD [VIDEO]
-
+28
+28
+
Udostępnij
Video
02-04-2026

REAKCJA Łukasza Ciony na sędziowanie arbitra podczas meczu ze Szwecją xD [VIDEO]

OGLĄDALNOŚĆ Mundiali w 2010 i 2014 roku na TVP
-
+23
+23
+
Udostępnij
Grafiki
01-04-2026

OGLĄDALNOŚĆ Mundiali w 2010 i 2014 roku na TVP

Tak wyglądała XI WŁOCH, kiedy ostatni raz byli na Mundialu
-
+23
+23
+
Udostępnij
Grafiki
01-04-2026

Tak wyglądała XI WŁOCH, kiedy ostatni raz byli na Mundialu

Artur Wichniarek GRZMI ws. Oskara Pietuszewskiego po meczu...
-
+11
+11
+
Udostępnij
Grafiki
01-04-2026

Artur Wichniarek GRZMI ws. Oskara Pietuszewskiego po meczu...