.jpg)
Oficjalnie: Akanji w końcu w Dortmundzie
Długo się to ciągnęło, ale wreszcie dobiegło końca. Manuel Akanji został klepnięty przez Borussię Dortmund i podpisał kontrakt do 2022 roku.
Tutaj niby hajsu za dużo chcieli, tutaj niby jakiś Liverpool się włączył i tak dalej, i tak dalej. Wydawało się, że Borussia odpuści sobie szwajcarskiego środkowego obrońcę, bo mówiło się, że Basel podniósł oczekiwaną za niego kwotę transferową, co Niemcom niekoniecznie było na rękę. Cóż, dortmundczycy jednak nie dali za wygraną, walczyli, walczyli i wygrali 22-letniego, podobno mega utalentowanego, stopera. Według różnych źródeł transfer kosztował ich 18-21,5 mln euro, ale ja bardziej skłaniałbym się do dwójki z przodu i Wam też radziłbym przy tej wersji obstawać.
Akanji podpisał z nowym klubem kontrakt ważny do 2022 roku i z racji tego, że niedawno był Sylwester, trzeba było kupić nowe kalendarze i w ogóle, to uświadomię Was, że to nie sześć czy siedem, a tylko cztery lata umowy. Tak, tak, tacy już starzy jesteśmy. Warto też dodać, że Szwajcar wziął sobie w BVB numer 16, z którym w przeszłości występował taki jeden koleś.
Kiedyś grał z nim całkiem dobry piłkarz z Polski. pic.twitter.com/cqGgzEnrCe
— Bartek Gregorczyk (@Gregorczyk_B) 15 stycznia 2018