
Tottenham sięgnie po talent z Norwich City
Max Aarons, bo o nim mowa, to 18-latek występujący na pozycji prawego obrońcy. Przed obecnym sezonem Championship został włączony do pierwszego zespołu Norwich, z drużyny młodzieżowej. Doskonale odnalazł się na zapleczu Premier League i stanowi o sile swojego zespołu. Do tej pory wystąpił w 18 ligowych spotkaniach i od razu został zauważony przez skautów Tottenhamu. “Koguty” są gotowe na transfer już zimą.
Działacze z Londynu są w stanie zapłacić za młodzieżowego reprezentanta Anglii 15 milionów funtów. Presja na transfer ze strony Tottenhamu jest ogromna, jednak działacze Norwich nie zamierzają się spieszyć. Ich finanse są w bardzo dobrym stanie, bowiem zeszłego lata dokonali sprzedaży Jamesa Maddisona i Josha Murphy'ego za łączną kwotę 33 milionów funtów. W tej sytuacji mogą prowadzić spokojne negocjacje z londyńskim klubem. Są oni gotowi na sprzedaż swojego piłkarza, ale chcieliby, aby do końca sezonu dalej występował on na boiskach Championship, na zasadzie wypożyczenia. Z pewnością będzie on kluczowym ogniwem w walce o awans do wymarzonej Premier League, a sprzedanie Aaronsa zimą, na pewno wpłynęłoby negatywnie na formę zespołu.
Jest to piłkarz, który uwielbia wspierać swoich kolegów w ofensywie, co możemy zauważyć po jego statystykach. W dwudziestu występach w tym sezonie zaliczył 3 asysty i zdobył tyle samo bramek. Jego kariera nabiera rozpędu, również za sprawą powołania do młodzieżowej reprezentacji Anglii, które otrzymał we wrześniu tego roku. Ma za sobą cztery występy na arenie międzynarodowej. Z Norwich jest związany kontraktem ważnym do 2023 roku, jednak wszyscy w klubie mają świadomośc, że nie zostanie on wypełniony.
Mauricio Pochettino na pewno nie zamierza wprowadzać młodego Anglika od razu do wyjściowej jedenastki. Nie ma takiej potrzeby, szczególnie jeśli spojrzymy na nazwiska, które ma do dyspozycji na prawej obronie. Serge Aurier oraz Kieran Trippier mogą spać spokojnie, jednak nie wiadomo, czy na długo. Skoro Aarons tak szybko wprowadził się do Championship, to czemu nie miałby postąpić tak samo, w przypadku Premier League?