
Chicharito znów chce zawitać do Hiszpanii
Wszyscy doskonale pamiętamy epizod Meksykanina w Realu Madryt. Teraz ma on szansę powrócić na boiska LaLiga, ponieważ zainteresowanie jego osobą wyrazili działacze Valencii. 30-latek prezentuje w obecnym sezonie całkiem niezłą formę, pomimo kontuzji ścięgna udowego, z którą ostatnio się boryka. Napastnik West Hamu miałby zostać wypożyczony w styczniu, z opcją wykupu po sezonie.
Trener Valencii cały czas poszukuje optymalnego zestawienia linii ataku swojego zespołu. Sprowadzony w sierpniu z Atletico Madryt, Kevin Gameiro zawodzi skutecznością, bowiem w 14 ligowych występach zdobył tylko dwie bramki. Ponadto na początku grudnia nabawił się urazu pachwiny i nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do gry. Podobnie sytuacja ma się z Gonçalo Guedesem, który doznał tej samej kontuzji i do pełni sprawności ma wrócić na początku lutego. Denis Cheryshev oraz Michy Batshuayi to kolejni napastnicy, po których trener i kibice mogli spodziewać się więcej. W tej sytuacji szkoleniowiec “Nietoperzy” chce dokonać zmian w ofensywie i do opuszczenia klubu wytypowany został belgijski snajper. Jeśli Chicharito pożegnałby się z West Hamem, wtedy działacze “Młotów” będą starali się pozyskać w jego miejsce Batshuayia.
Podobno zarząd z Estadio Mestalla kontaktował się już w sprawie transferu z meksykańskim zawodnikiem. Miał on dać zielone światło na przenosiny. Ostateczną decyzję ma natomiast podjąć Manuel Pellegrini, który może nie zgodzić się na odejście swojego podopiecznego, ze względu na bardzo liczne kontuzje, które prześladują graczy West Hamu. Wszystko zatem powinno rozstrzygnąć się w najbliższych dniach. Ewentualne wykupienie Meksykanina, kosztowałoby Valencię 7 milionów funtów.