
Jose Mourinho chce pozyskać obrońcę Tottenhamu
Wszyscy dobrze wiemy, że defensywa Manchesteru United jest w potrzasku. Portugalski szkoleniowiec rozpaczliwie poszukuje wzmocnień linii obrony swojego zespołu, aby naprawić sytuację w ligowej tabeli i dogonić czołówkę Premier League. Pomóc ma w tym Toby Alderweireld, którego zakup planowany jest w styczniu.
Jak podaje “The Sun”, w zeszłym tygodniu miało dojść do spotkania Mourinho z jego agentem oraz dyrektorem generalnym Manchesteru United. Tematem rozmów były plany transferowe na nadchodzące zimowe okienko. Kupno belgijskiego defensora miało zostać przedstawione przez Portugalczyka, jako cel nadrzędny. Po nieudanych negocjacjach z Kalidou Koulibalym, zarząd “Czerwonych Diabłów” jest zdeterminowany, aby wreszcie sfinalizować zakup nowego obrońcy. W kontekście Belga mówi się o kwocie w wysokości 40 milionów funtów.
Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2019 roku. Do Tottenhamu trafił w 2015 roku i od razu wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Dla klubu z Londynu zdążył rozegrać już ponad 100 spotkań. Jest to zawodnik doskonale znający realia panujące w Premier League, przez co nie potrzebowałby zbyt wiele czasu na aklimatyzację w zespole. W Manchesterze na pewno nie byłby osamotniony, bowiem gra tutaj dwóch jego rodaków: Romelu Lukaku oraz Marouane Fellaini.
Linia obrony to największa zmora Manchesteru United, co dobitnie pokazują statystyki tego sezonu. David de Gea musiał wyjmować piłkę z siatki aż 26 razy i tylko dwukrotnie zachowywał czyste konto. Defensorów ekipy z Old Trafford prześladują liczne kontuzje. Marcos Rojo wyleczył niedawno uraz kolana, natomiast Chris Smalling odczuwa skutki złamanej stopy. W tej sytuacji zakup zdrowego oraz będącego w formie obrońcy wydaje się być niezbędny.