
Nicolo Barella na celowniku angielskich potęg
21 latek przeżywa obecnie najlepszy okres w swojej piłkarskiej karierze. 10 października zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Włoch, w meczu przeciwko Ukrainie. Natomiast cztery dni później mogliśmy oglądać jego popisy w starciu z Polską.
Zainteresowanie Włochem wzrosło po ostatnim sezonie Serie A, kiedy to w barwach Cagliari zdobył 6 bramek. Od jakiegoś czasu mówiło się o chęci jego zakupu ze strony włoskich potentatów, takich jak: AC Milan, czy Inter. Teraz natomiast do gry wkroczyły również kluby z Anglii. Manchester United, Liverpool oraz Arsenal wysyłają swoich skautów, w celu monitorowania jego talentu. W zespole z Londynu miałby zastąpić Aarona Ramsey’a, któremu wkrótce wygasa kontrakt z “Kanonierami”. Wydaje się On być piłkarzem, który doskonale odnalazłby się w realiach angielskiego futbolu. Nie straszne mu są starcia fizyczne i potrafi ciężko pracować w defensywie. Wykazuje się również kreatywnością w konstruowaniu akcji, a kiedy trzeba, potrafi zaskoczyć uderzeniem z dystansu.
Potencjalni kupcy będą musieli wstrzymać się z transakcją co najmniej do rozpoczęcia letniego okienka transferowego. Zarząd Cagliari ogłosił bowiem, że wyklucza możliwość sprzedaży piłkarza w styczniu. Kwota, jaką trzeba będzie zapłacić, nie będzie przeszkodą dla klubów z Wysp Brytyjskich, ponieważ wyceniono go na 50 mln €.
Sprzedaż wychowanka będzie dla włoskiego klubu największym transferem w historii. Jeśli uzyskane środki zostaną odpowiednio rozdysponowane, Cagliari może zapewnić sobie byt w Serie A na długie lata. Natomiast dla głównego bohatera całego zamieszania, przenosiny do Premier League będą niepowtarzalną szansą na zrobienie kariery, o jakiej marzy każdy chłopak grający w piłkę.