.jpg)
Milik NA WYLOCIE z klubu. Marsylia już go wyceniła!
Arek Milik raczej nie błyszczy w barwach Marsylii w tym sezonie. Ostatni okres Polaka jest na tyle słaby, że ten nie łapie się już nawet regularnie do pierwszego składu "Olimpijczyków". To oczywiście frustruje nie tylko jego, ale także samych włodarzy klubu, którzy widzieli w Polaku świetną inwestycję, a ta póki co okazała się dobra jedynie krótkoterminowo. Francuzi są więc otwarci na sprzedaż naszego rodaka i jak twierdzi włoski oddział Sky Sports, już ustalili, ile chcą za niego dostać.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Jak się okazuje, Marsylia ceni sobie Polaka nawet w obecnej sytuacji. Według źródła chce bowiem za niego otrzymać około 20 milionów euro. Klub węszy na nim zarobek, bo przecież sam wykupywał go z Napoli za raptem 9 baniek. Forma Milika niespecjalnie poszła jednak w górę od tamtego momentu, więc trudno wyobrazić sobie, by potencjalni kupcy zgodzili się zapłacić tak podwyższoną kwotę. Marsylczycy muszą liczyć się z tym, że każdy, kto się Polakiem zainteresuje, będzie chciał im tę cenę zbić i to gdzieś do połowy.
Olympique Marseille are willing to let Arkadiusz Milik go this winter, but not without a hefty price.💰
— PSN Futbol (@PSN_Futbol) January 1, 2022
The Ligue 1 side want 20 million EUR for the Polish striker, no loan - only a permanent move.
Meanwhile, Juventus are more interested in loaning Milik.♻️
(Sky Sports Italia) pic.twitter.com/4Ec1we8LWK
A kto może być na niego w ogóle chętny? Najprawdopodobniej włoskie kluby. Znów mówi się o jego transferze do Juventusu, który nawet miałby sens, gdyby Alvaro Morata faktycznie odszedł do Barcelony. Niewykluczone, że po polskiego snajpera zgłoszą się też inne zespoły z Serie A, raczej ze środka stawki. Wydaje się, że na taki kierunek transferu naciskać będzie też sam Polak, który powinien wracać do znajomego sobie miejsca, gdyż kolejny eksperyment w nowym otoczeniu mógłby się zakończyć dla jego kariery tragicznie.