MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Jan Oblak (Atletico Madryt) – bez Słoweńca między słupkami Atletico Madryt mogło nawet przegrać z Realem Oviedo. Golkiper faworyta dwoił się i troił, co finalnie przełożyło się na czyste konto i triumf.
Strahinja Pavlović (AC Milan) – nie tylko broni, ale również strzela. Serbski defensor znów pokazał się z kapitalnej strony i poniekąd poprowadził Milan do zwycięstwa. Jego gol otworzył wynik spotkania.
Kevin Diks (Borussia Moenchengladbach) – Eugen Polanski, którego posada wisiała na włosku, może być mu wdzięczny. Pewnie wykonany przez niego rzut karny zapewnił pierwsze od dawna trzy punkty.
Rayan Ait-Nouri (Manchester City) – to był kolejny, naprawdę udany występ Algierczyka. 24-latek nie tylko pokazał solidność w obronie, ale i odwagę w ataku. Jego asysta uratowała zespół przed wpadką.
Daniel Svensson (Borussia Dortmund) – spokojnie może być uznany za największego pechowca tego weekendu. Mimo tego, że Szwed dał show i brał udział przy dwóch golach, BVB przegrała z Bayernem.
Fermin Lopez (FC Barcelona) – aż trudno uwierzyć, co w tym sezonie wyczynia Hiszpan. W spotkaniu z Villarrealem zanotował dwie asysty. W całej kampanii ma już 25 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej.
Bruno Fernandes (Manchester United) – świetna dyspozycja nie opuszcza Portugalczyka. Gdyby nie on, gigant nie wygrałby ważnego mecz z Crystal Palace. Gwiazdor przyczynił się do dwóch bramek.
Jesus Rodriguez (Como) – młody skrzydłowy w końcu się przełamał i dołożył cegiełkę do zwycięstwa z Lecce. W sobotę zdobył pierwszą bramkę w tym sezonie Serie A. Swój dorobek poprawił też o asystę.
Hugo Ekitike (Liverpool) – blisko miesiąc czekał Francuz na kolejne trafienie w Premier League. Gdy już w końcu odpalił, nie było czego zbierać. Mecz z West Hamem przełożył się na gola i dwie asysty.
Harry Kane (Bayern Monachium) – wygląda na to, że Robert Lewandowski może mieć powody do niepokoju, wszak Kane pędzi po rekord bramek zdobytych w pojedynczym sezonie Bundesligi. Przy okazji starcia z Borussią Dortmund ustrzelił dublet. W całych rozgrywkach zdobył już aż 30 bramek.
Lamine Yamal (FC Barcelona) – w piątek nad młodym Hiszpanem rozpływał się Leo Messi, więc ten nie pozostał dłużny i odwdzięczył się hat-trickiem. Można przyznać, że w pojedynkę ograł Villarreal.




.jpg)
![GENIALNY gol Iviego Lopeza na 3-3 z Lechem Poznań! [VIDEO]](https://img.footroll.pl/files/NOWE/__post2_big/ha55ivvvviiii.png)



.png)

![NIEPRAWDOPODOBNA interwencja Pickforda w 94 minucie z Newcastle! [VIDEO]](https://img.footroll.pl/files/NOWE/__post2_big/hbpipipipi.png)

.jpg)
