Czterech graczy na liście życzeń Chelsea. Idzie grubo!
Coraz więcej wskazuje na to, że jeszcze w trakcie letniego okienka z Chelsea może odejść Enzo Fernandez. W związku z tym gigant rozgląda się za następcą. Na liście jest aż czterech piłkarzy.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Enzo Fernandez jest jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym. Pierwotnie chciał go Real Madryt. W ostatnich dniach na faworyta do tego ruchu wyrósł zaś Manchester City. Tak wielkie zainteresowanie pomocnikiem nie może zaś dziwić, wszak Argentyńczyk to prawdziwy lider Chelsea.
Z informacji podanej przez Bena Jacobsa wynika, że ewentualne odejście 25-latka zmusi szefostwo The Blues do znalezienia następcy Fernandeza. Na radarze miały się znaleźć cztery nazwiska. Wśród nich jest dwóch graczy Premier League - Alex Scott z Bournemouth i Adam Wharton z Crystal Palace.
Wśród potencjalnych następców wicemistrza świata wymienia się ponadto Manu Kone czy Eduardo Camavingę. Pierwszy z nich ma za sobą dobry mundial, który zwrócił na niego uwagę ze strony nieco większych klubów. Pomocnik Realu Madryt nie wie z kolei, czy ma pewną pozycję w ekipie La Liga.