Koniec pięknej passy...
Bundesliga
18-12-2018

Koniec pięknej passy...

-
0
0
+
Udostępnij

Właśnie zakończył się mecz pomiędzy Fortuną Düsseldorf, a Borussią Dortmund. Wynik jest wielkim zaskoczeniem, bowiem ekipa Luciena Favre'a przegrała na wyjeździe 2:1. Jest to pierwsza porażka BVB w tym sezonie. Wstyd i hańba.

Składy: 

  • Fortuna: Rensing – Zimmermann, Ayhan, Kamiński, Gießelmann – Stöger, Sobottka (70' Bodzek) – Lukebakio (88' Hennings), Fink, Zimmer – Usami (87' Raman)
  • BVB: Bürki – Piszczek, Akanji (46' Toprak), Diallo, Schmelzer – Witsel, Delaney (60' Alcacer) – Pulisic, Reus, Bruun Larsen (60' Sancho) – Götze

Mecz od początku był zdominowany przez gości i widać było, że wyszli głodni gry. Niestety, ale dominowali tylko i wyłącznie w statystyce posiadania piłki, bo w ciągu pierwszego kwadransa gry, to Fortuna oddała dwa strzały na bramkę Romana Bürkiego. Gra toczyła się dalej i Borussia nawet strzeliła bramkę, po pięknie rozklepanej akcji. Niestety, ale sędzie liniowy odgwizdał spalonego. Według niego Christian Pulisić zasłonił swoim ciałem strzelającego Marco Reusa. Amerykanin znajdował się na pozycji spalonej, jednak nie dotknął piłki, a jedynie mógł utrudnić interwencję Michaelowi Rensingowi. W powtórce było widać dokładnie, ze młody skrzydłowy nie zasłonił widoku w momencie oddania strzału przez swojego kapitana, a więc według mnie mowy o spalonym nie ma. Ale VAR milczy, wiadomo. Bundesliga ostatnimi czasy nie umie w VAR.

Gospodarze bardzo szybko zebrali się w sobie i poprzez szybką kontrę, strzelili w 22 minucie meczu bramkę na 1:0. Jacon-Bruun Larsen głupio stracił piłkę w środku pola, a Kevin Stöger nie zastanawiał się nawet sekundy i posłał ją do Dodiego Lukebakio. Belg wyprzedził zarówno Mannuela Akanjiego, jak i Abdou Diallo i strzelił perfekcyjnie, po dłuższym rogu bramki. Bürki był bez szans. Tak to już było w tym meczu, że Borussia kontrolowała grę, aż tu nagle: JEB! TAKI CHUJ!

Ten mecz mógł zamknąć stosunkowo szybko Takashi Usami, który na parę minut przed końcem pierwszej połowy nie trafił do pustej bramki. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby BVB schodziło do szatni z dwiema straconymi bramkami.

Bramka na 2:0 padła trochę później i była prawdziwym majstersztykiem. Jean Zimmer dostał piłkę na prawej stronie boiska, która była pusta, bo najwyraźniej Marcel Schmelzer miał w tym momencie inne rzeczy do roboty. Niemiec na spokojnie przyjął piłkę i strzelił w same okienko brami Romana Bürkiego. No PO - E - ZJA. Zobaczcie sami:

 

Ogólnie to defensywa Fortuny złożona z Marcina Kamińskiego i Kaana Ayhana była w tym meczu szczelniejsza, niż uszczelki w kranie. Przez nich nie dało się przejść. Polak i Turek konsekwentnie bronili swojej bramki przez 90 minut i Borussia była sukcesywnie wypychana na skrzydła, aby stworzyć sobie okazje do strzału. Zawodnicy drużyny przyjezdnej zrozumieli, że nie ma po co szukać jakiejś kombinacyjnej akcji środkiem pola, bo Kamyk i Ayhan i tak to wybronią. Obydwoje byli dziś fenomenalni. 

Co prawda Ayhan dopuścił Paco Alcacera do zdobycia bramki w 80. minucie meczu, jednak tam cała defensywa gospodarzy zaspała. Najpierw pięknie dwóch graczy wyminął Jadon Sancho, a następnie Łukasz Piszczek wrzucił piłkę do super strzelca z Hiszpanii i BVB złapało kontakt. Na nic to się im jednak nie przydało, bo ostateczny wynik to 2:1 i pierwsza porażka w lidze w wykonaniu Borussii Dortmund stała się faktem. 

Z kibicowskiego punktu siedzenia mogę powiedzieć tylko tyle, że zawiodłem się na całej linii. Zmiany Luciena Favre'a względem poprzedniego meczu nie wypaliły. Chodzi tu głównie o lewą stronę, bo Bruun Larsen, jak i Schmelzer pokazali, że nie powinni na co dzień grać w pierwszej jedenastce. To była mordęga, patrzeć na tego sabotażystę - Schmelzera. Nie da się go inaczej określić. On po prostu nie wie jak się gra w piłkę. Dawajcie mnie tu Achrafa Hakimiego na najbliższe 10 lat i problem z głowy. Porażką też była bardzo słaba postawa całej linii ofensywnej, którzy ani razu nie przedostali się skutecznie przez obronę Kamiński - Ayhan. Mecz do zapomnienia. Jestem załamany. 

Wiemy, że BVB musiała kiedyś przegrać, ale chyba nikt nie spodziewał się, że nastąpi to w meczu z Fortuną. Najbliższy mecz Borussia gra ze swoją siostrzyczką w piątek i to będzie naprawdę emocjonujące starcie, którego Dortmundczycy nie mogą przegrać. To zmazałoby ich cały jesienny dorobek w lidze.  

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-147
-147
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

Tak długo może potrwać ZAWIESZENIE Viniciusa Juniora!
-
+44
+44
+
Udostępnij
Grafiki
11-10-2026

Tak długo może potrwać ZAWIESZENIE Viniciusa Juniora!

ZACHOWANIE Adriana Siemieńca na trybunie podczas meczu z Górnikiem :D [VIDEO]
-
+31
+31
+
Udostępnij
Video
11-10-2026

ZACHOWANIE Adriana Siemieńca na trybunie podczas meczu z Górnikiem :D [VIDEO]

Laporta wita się ze Szczęsnym i... xD [VIDEO]
-
+32
+32
+
Udostępnij
Video
11-10-2026

Laporta wita się ze Szczęsnym i... xD [VIDEO]

Oskar Pietuszewski mówi po portugalsku w wywiadzie pomeczowym [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
11-10-2026

Oskar Pietuszewski mówi po portugalsku w wywiadzie pomeczowym [VIDEO]

Vinicius SZARPIE za włosy rywala i wylatuje z boiska! [VIDEO]
-
+5
+5
+
Udostępnij
Video
10-10-2026

Vinicius SZARPIE za włosy rywala i wylatuje z boiska! [VIDEO]

CUDOWNY GOL Oskara Pietuszewskiego na 2-1 dla Porto! [VIDEO]
-
+24
+24
+
Udostępnij
Video
10-10-2026

CUDOWNY GOL Oskara Pietuszewskiego na 2-1 dla Porto! [VIDEO]

Gabriel Jesus STRZELA GOLA na 2-0 z Getafe! [VIDE0]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
10-10-2026

Gabriel Jesus STRZELA GOLA na 2-0 z Getafe! [VIDE0]

Mateusz Żukowski ŁADUJE GOLA z Hannoverem! [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
10-10-2026

Mateusz Żukowski ŁADUJE GOLA z Hannoverem! [VIDEO]

Tak wygląda GABLOTA TROFEÓW 23-letniego Victora Munoza :D
-
+32
+32
+
Udostępnij
Grafiki
10-10-2026

Tak wygląda GABLOTA TROFEÓW 23-letniego Victora Munoza :D