
Iście polski mecz! - Echa meczu Borussia vs Fortuna
Borussia Dortmund w końcu wygrała mecz w Bundeslidze. Po fatalnej przegranej z Schalke i równie nieudanym meczu z Werderem Brema nastąpiło przełamanie w postaci zwycięstwa 3:2 z Fortuną Düsseldorf. Było do dosyć emocjonujące widowisko, bo mieliśmy w nim wszystko: niewykorzystany karny, czerwoną kartkę, błędy bramkarzy oraz BRAMKĘ POLAKA RODAKA. Ale co najważniejsze - walka o mistrza będzie trwać do ostatniej kolejki!
Składy:
- BVB: Hitz – Piszczek, Akanji, Weigl, Guerreiro – Delaney, Witsel – Pulisic (90+1' Schmelzer), Götze (90+5' Philipp), Bruun Larsen (61' Sancho) – Alcácer
- Fortuna: Rensing – Zimmermann, Ayhan, Hoffmann, Suttner (67' Raman) – Bodzek, Fink (76' Karaman) – Stöger, Gießelmann – Lukebakio (85' Morales), Kownacki
Na początek zacznijmy od najważniejszego, czyli od Marco Reusa, który przyglądał się poczynaniom kolegów z góry.
Boss is watching pic.twitter.com/1XWt6fVHdL
— Númellótë (@numellote) May 11, 2019
Niestety, ale w tym meczu nie mógł wystąpić Roman Bürki. Szwajcar ma problemy z udem, przez co w jego miejsce musiał wskoczyć Marvin Hitz.
Roman Bürki nie wziął udziału w ostatnim treningu przed meczem z Fortuną. Sztab medyczny próbował postawić go na nogi, ale nie wyszło – z powodu problemów z udem nie zagra w dzisiejszym meczu. #BundesTAK
— Julia Kramek (@juliakramek) May 11, 2019
To nie koniec wiadomości przedmeczowych, bo Chrisian Pulisic został pożegnany przez zarząd BVB, a wiązało się to z ostatnim jego występem w barwach Borussii na Signal Iduna Park. Młody Amerykanin po zakończeniu obecnego sezonu przeniesie się do Chelsea i trzeba powiedzieć wprost, że nie mógł lepiej uhonorować jego przygody z Dortmundem niż bramką w jego ostatnim domowym meczu. Dał prowadzenie swojej drużynie w 41. minucie gry, dzięki czemu zawodnicy BVB schodzili na przerwę w dobrych humorach.
Christian Pulisic scores in his last match as a Borussia Dortmund player at Signal Iduna Park 💛🖤#BVBF95 pic.twitter.com/u4cXIIAMUc
— Goal (@goal) May 11, 2019
Tak dobrze jednak nie mogło być i, jak już napisałem na początku, przydarzył się błąd bramkarza. Hitz w 57. minucie chciał złapać piłkę po uderzeniu Oliviera Finka, a jak to się zakończyło... Zobaczcie sami:
Nie za dobry jest ten bramkarz Borussii 🙈 #bundesTAK pic.twitter.com/WMM4bRtix8
— Marek (@maro_marunia) May 11, 2019
Długo na odpowiedź nie trzeba było czekać, bo Thomas Delaney strzelił bramkę na 2:1. Borussia w ostatnich meczach ma coś takiego, że nie potrafi utrzymać prowadzenia i o mały włos nie wydarzyłoby się to ponownie. Fortuna otrzymała rzut karny w 59. minucie, którego nie wykorzystał Dodi Lukebakio. Belg po raz kolejny nie trafił z jedenastego metra i jest to już wyraźny sygnał dla trenera Fortuny, że trzeba zmienić jego wykonawcę... Może na Dawida Kownackiego? - o nim za moment.
Po tym jednak do protokołu meczowego wpisał się inny Polak - Adam Bodzek, który otrzymał czerwoną kartkę w 82. minucie spotkania. Bardzo prawdopodobne, że opuści więcej niż jedno spotkanie, bo jego atak na Jadona Sancho zakrawał już o kryminał i mógł spowodować bardzo groźną kontuzję Anglika. Na szczęście nie skończyło się tragedią.
So if Schalke-Fans did really suggest a 8-Matches-Ban for Wolf, #Bodzek should get 20 then. #BVBF95
— Jan (@janp09) May 11, 2019
Myśleliście, że to koniec emocji? Nic z tych rzeczy. Bramki w doliczonym czasie gry strzelili jeszcze Mario Götze i wspomniany już wcześniej Dawid Kownacki.
90. Min: JAAAAAAAAAA! @MarioGoetze macht das 3:1! #BVBF95 3️⃣-1️⃣ pic.twitter.com/GtHyGgTyjA
— Borussia Dortmund (@BVB) May 11, 2019
Tutaj brameczka Polaka Rodaka:
#kownacki @dkownacki24 ⚽️ https://t.co/ehbRoydOVM
— Paweł Pietrzak 💯 (@ryanpawel) May 11, 2019
Wszystko fajnie, BVB wygrywa mecz i nadal liczy się grze o mistrzostwo Niemiec, bo Bayern zremisował bezbramkowo z Lipskiem. Oto możliwe scenariusze mistrzowskiego zakończenia sezonu przez Borussię:
Borussia Dortmund MISTRZEM:
— Maciek Gołębiowski (@maciek22031979) May 11, 2019
1 - Bayern przegrywa, Borussia wygrywa.
2 - Bayern remisuje, Borussia wygrywa 18 bramkami. #BundesTAK @ELEVENSPORTSPL
Miło jest oglądać Bundesligę z zapartym tchem do ostatniej kolejki, w której okaże się, kto zgarnie mistrzowską paterę. Nie widzieliśmy tego od lat i bardzo możliwe, że ten sezon przejdzie do historii. Coś pięknego.