
OFICJALNIE: Koniec Hoeneßa i Rummeniggego w Bayernie
Już od jakiegoś czasu wydawało się to pewnikiem, lecz oficjalnego potwierdzenia ciągle nie było. Jednak w końcu Bayern postanowił zakończyć tę grę cieni i poinformował cały świat o tym, że wkrótce Uli Hoeneß i Karl-Heinz Rummenigge przestaną nazywać się monachijskimi bossami.
Pierwszy wypłynął komunikat dotyczący Hoeneßa, czyli prezydenta klubu, który ma w Bawarii najwięcej do gadania. Plotki dotyczące tego, że poczciwy Uli nie będzie kandydował w najbliższych, listopadowych wyborach pojawiły się już kilka tygodni temu, ale teraz zostały oficjalnie potwierdzone. Potwierdzono także to, że jego następcą będzie Herbet Hainer, widywany u boku Honeßa już w poprzednim sezonie, który jest członkiem Bayernu od kilkunastu lat. Co ciekawe, jest tylko 2 lata młodszy od obecnego prezydenta FCB - 67 i 65 lat.
Z Bayernem pożegna się również dyrektor generalny, prezes Karl-Heinz Rummenigge, który razem z Hoeneßem trzyma pewnie ster monachijskiego giganta. W jego przypadku sprawy będą jednak trwały nieco dłużej, ponieważ "Kalle" pozostanie na stanowisku do stycznia 2022 roku. Wtedy do gry wkroczy Oliver Kahn, czyli człowiek, którego - mam nadzieję - nie trzeba nikomu przedstawiać. Ale jeśli...
Kahn występował w Bayernie w latach 1994-2008 i na stałe wpisał się w pamięć kibiców światowego futbolu. Urodą to on nie grzeszył, a na boisku charakter miał jak wściekły goryl, ale jakość między słupkami dawał ogromną, zarówno w klubie, jak i reprezentacji, gdzie rozegrał 86 meczów. Po zakończeniu kariery (w tym 2008) nie udzielał się nigdzie jako trener czy dyrektor, był sobie za to ekspertem telewizyjnym i w swojej świadomości szykował się do tego, aby wrócić do Bayernu, ale w nieco innej, tym razem garniturowej roli.
W styczniu 50-latek zostanie włączony do zarządu bawarskiego giganta. Przez dwa lata będzie tam sobie był i przyglądał funkcjonowaniu Bayernu, by w 2022 roku zastąpić Karla-Heinza Rummeniggego na stanowisku dyrektora generalnego klubu.
Jesteśmy przekonani, że w osobie Olivera znaleźliśmy idealne rozwiązanie dla tej funkcji. Jest kluczową postacią w historii klubu, był wieloletnim kapitanem Bayernu i reprezentacji Niemiec.
Po zakończeniu kariery zdobył dyplom MBA (Master of Business Administration) w generalnym zarządzaniu i równolegle założył swój biznes. Oliver zna się na futbolu, zna się na ekonomii i posiada DNA Bayernu Monachium.
Taką laurkę wystawił mu Uli Hoeneß, ustępujący prezydent klubu. Za kilka lat możemy oglądać zdecydowanie inny Bayern. Pytanie tylko czy lepszy, czy gorszy?
I would like to thank the board of supervisors at FC Bayern for their confidence in me. I look forward to taking on the new challenge of executive board member with passion and enthusiasm at @FCBayern, starting in January 🔴⚪ #MiaSanMia #WeiterImmerWeiter pic.twitter.com/3q2ZvjuFeD
— Oliver Kahn (@OliverKahn) August 30, 2019