Wrz
02
2019
Skomentuj

OFICJALNIE: Rebić wrócił do Włoch! Ale już jest zastępstwo

Jeszcze parę miesięcy temu zachwycaliśmy się ofensywny trójkątem Eintrachtu Frankfurt. Luka Jović, Sebastien Haller i Ante Rebić miażdżyli przeciwników w lidze i w Europie, a większe kluby tylko zacierały ręce, śliniąc się na to trio. Jović jest już w Realu, Haller w West Hamie, teraz przyszedł czas na Rebicia, na którego do samego końca nie było prawdziwego chętnego. Teraz Chorwat jest już piłkarzem Milanu, a w drugą stronę ruszył Andre Silva.

Kto śledził temat, wie, że sprawy zostały klepnięte ze dwie godziny temu. Media obiegały zdjęcia nazwiska Rebicia, które pojawiało się w jakichś włoskich systemach, wyciekły także zdjęcia Silvy w koszulce Eintrachtu. Kluby jednak siedziały cicho, co oznacza, że transfery NIE ZOSTAŁY oficjalnie ogłoszone. Ale to wtedy, bo teraz już są i teraz Wam o tym możemy napisać. A transakcja jest całkiem zabawna, dlatego że oba kluby wypożyczyły sobie wzajemnie swoich napastników na dwa lata. W umowach są zapewne zawarte opcje wykupów, ale na razie nieznane są jakieś konkretniejsze szczegóły. 

Szybko rozbito ofensywny trójkąt Eintrachtu. Pozostanie Rebicia, jako najmniej atrakcyjnego z całej tej trójki, miało być tym najprawdopodobniejszym, ale nie pewnym. No i odszedł. Czy dla frankfurtczyków mimo tego będzie to jakaś strata? Oczywiście! Chorwat może jest nieco ograniczony pod względem technicznym, a swoją grę opiera na sile, waleczności i agresji, ale nie oznacza to, że jest drewnem i nie ma jakości. Bo ma.

W jego miejsce przyszedł zawodnik, mający za sobą nie najlepszy okres, ale będący dużo bardziej technicznym piłkarzem. Silva jeden sezon spędził w Milnie (10 goli, 2 asysty, 41 meczów), potem poszedł na wypożyczenie do Sevilli (11 goli, 3 asysty, 40 meczów). Liczby nie porywają, ale Portugalczyk wciąż ma 23 lata i jeszcze duże pole do popisu. Eintracht prowadzi trener Adi Hütter, który preferuje ofensywny futbol, w zespole jest kilku nieźle dogrywających zawodników, więc kto wie, co z tego Silvy będzie.

Mimo że nie ma już ofensywnego tria, to są w ekipie "Orłów" następcy. Portugalczyk Goncalo Paciencia jest w Eintrachcie od roku i udowadnia, że może być z niego drugi Jović. Podobnie ma być z Dejanem Joveljiciem, też Serbem i to w dodatku z nazwiskiem podobnym do "Jović", ale jak na razie 20-latek jeszcze nie pokazał niczego specjalnego (ale to dopiero początek jego pobytu w Niemczech). Wysoki Bas Dost ma zastąpić Hallera, a na jego korzyść działa znajomość Bundesligi i świetna forma w Sportingu CP. Choć gołym okiem widać, że nie są to zastępcy pokroju Edena Hazarda za Cristiano Ronaldo... to czy dwa lata temu słyszeliście o jakimś Joviciu albo Hallerze?

Najczęściej czytane...

Video
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]