
Kovac out? - echa meczu Lipsk vs Bayern
Bezdyskusyjnym hitem tej kolejki był mecz rozgrywany w Lipsku, gdzie przyjechał wielki Bayern. Po RB spodziewano się wiele z racji tego, że była to jedyna ekipa Bundesligi z kompletem punktów, w dodatku mająca na ławce trenerskiej Juliana Nagelsmanna, dawcę ogromnej jakości. Koniec końców to monachijczycy pokazali RasenBallsportowi, jak się gra w piłkę, choć... ostatecznie padł remis.
Składy:
- Lipsk: Gulacsi - Mukiele, Konate, Orban - Klostermann (46. Demme), Laimer, Forsberg (69. Nkunku), Halstenberg - Sabitzer, Poulsen (81. Cunha), Werner
- Bayern: Neuer - Pavard, Süle, Boateng, Hernandez - Kimmich, Thiago (88. Coutinho) - Gnabry (62. Davies), Müller (63. Tolisso), Coman - Lewandowski
Mówiąc wprost - Bayern zdominował Lipsk w pierwszej połowie. Bawarczycy kontrolowali właściwie każdy aspekt gry i nie dawali gospodarzom rozwinąć skrzydeł. Thiago Alcantara i Joshua Kimmich zawładnęli środkiem pola, a Kingsley Coman szalał sobie na skrzydełku. Robert Lewandowski także zrobił to, co do niego należało i już w 3. minucie wyprowadził zespół na prowadzenie, po - co dość rzadkie - sprawnej kontrze monachijczyków. Prowadzenie powinno być wyższe, więc tym dziwniejsze było to... że tuż przed zejściem do szatni "Byki" wyrównały po golu z karnego Emila Forsberga. Wina Thiago.
Hiszpańska prasa już niebawem:
— Gabriel Stach (@GabrielStachFCB) September 14, 2019
Alaba na ławce! Lucas na lewej obronie. Transfer Alaby do Barcelony już zimą!? 😅
Podoba mi się ta demonstracja siły Bayernu. Oby tak 90 minut.
— Maciek Zaremba (@ZarembaMac) September 14, 2019
Bardzo dobra pierwsza połowa w wykonaniu Bayernu. Szkoda tej bramki w końcówce. Thiago grał bardzo dobrze do momentu tego felernego podania i karnego.
— Gabriel Stach (@GabrielStachFCB) September 14, 2019
Szykuje się ciekawe 45 minut w Lipsku jeszcze.
No, demonstracja siły nie trwała przez półtorej godziny, bo Julian Nagelsmann zareagował, zmienił taktykę i RB zaczął wyglądać po przerwie nieco lepiej. Ogólnie rzecz ujmując, przewagę wciąż miał Bayern, to wciąż gigant rozdawał karty, ale z drugiej strony nie wyglądało to tak przytłaczająco jak w pierwszej połowie. Chociaż przed meczem niejeden kibic oczekiwał, że to Lipsk będzie dominatorem... Ale nieważne.
Ściągaj Gnabry’ego. Miej na ławce Coutinho, nawet tego Perisicia, a wpuść pieprzonego Daviesa. Kryminał.
— Piotr Klama (@PiotrKlama) September 14, 2019
Gulacsi i Neuer dzisiaj WELTKLASSE.
— Maciek Zaremba (@ZarembaMac) September 14, 2019
"Mam w składzie najlepszego prawego obrońcę w lidze (i co najmniej top3 na świecie), ale zamiast na nominalnej pozycji to wystawiam go na szóstce. Nazywam się Niko Kovac i mam problem z logicznym myśleniem."
— Maciej Iwanow (@Maciej_Iwanow) September 14, 2019
Oberwało się też dzisiaj Niko Kovacowi. Postawienie na prawej obronie na Benjamina Pavarda było spodziewane, ale nie znaczy, że dobre. Nagelsmann już przed spotkaniem wiedział, że to Francuz będzie najsłabszym ogniwem gości, przez co starał się ustawić całą drużynę tak, żeby jak najbardziej uprzykrzyć mu życie. Inną sprawą były zmiany wykonywane przez Chorwata, który mając na ławce Philipe Coutinho i Ivana Persicia... tego pierwszego wpuścił w 88. minucie, a tego drugiego wcale. Ponad półgodziny dostał za to Alphonso Davies, młody Kanadyjczyk, który wciąż odstaje od pierwszej drużyny. Słuszny komentarz do tych decyzji:
If Bayern don’t win this, the #KovacOut shouts are going to be very loud considering Coutinho and Perisic are still on the bench with 10 minutes remaining. #RBLFCB
— Ronan Murphy (@swearimnotpaul) September 14, 2019
Jeśli Bayern tego nie wygra, głosy nawołujące do zwolnienia Kovaca staną się bardzo głośne, zważając na to, że zostało 10 minut do końca, a Coutinho z Perisiciem wciaż są na ławce rezerwowych.
Wywalić go pewnie nie wywalą, ale Bayern na ten moment ogląda plecy Lipska i Dortmundu, choć komplet punktów powinien dzisiaj zdobyć z zamkniętymi oczami. Szczególnie po pierwszej połowie.