Lis
20
2020
Skomentuj

OFICJALNIE: Gio Reyna ze spóźnionym prezentem urodzinowym

Bardzo często pojawiają się dyskusję o szkoleniu piłkarzy, aczkolwiek są kraje przechodzące od słów do czynu. Do tego grona należą Stany Zjednoczone, które mogą pochwalić się jednym z najciekawszych pokoleń piłkarzy. W ostatnich miesiącach coraz jaśniej błyszczy gwiazda Gio Reyny, który w młodym wieku znajduje się na radarach największych klubów na świecie. Giganci futbolu muszą jednak obejść się smakiem, bo nastolatek przedłużył umowę z Borussią Dortmund i jego kontrakt będzie obowiązywał do 2025 roku. 


Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. 


Borussia Dortmund wyrasta na idealny klub dla młodych zawodników, którzy chcą wybić się do najlepszych klubów. Wystarczy wspomnieć niedawne przypadki Ousmane'a Dembélé, Christiana Pulisicia, Abdou Diallo czy Mario Götze. A należy pamiętać również o tym, że w najbliższej przyszłości nieuniknione są transfery Jadona Sancho czy Erlinga Brauta Hålanda za ogromne sumy pieniędzy. To wszystko oraz dwa mistrzostwa Niemiec zdobywane w latach 2011-2012 musiały zadziałać na wyobraźnię młodego człowieka, jakim jest Giovanni Reyna. Junior z USA w momencie przeprowadzki do Niemiec był najlepiej kojarzony jako syn Claudio Reyny czyli wybitnego reprezentanta Stanów Zjednoczonych, który wystąpił na trzech mistrzostwach świata na przełomie lat 90. i dwutysięcznych. Młodzieniec trafił do Europy stosunkowo niedawno, bo w lipcu zeszłego roku, ale z każdym dniem jest o nim coraz głośniej. 

Pierwszym krokiem w europejskiej karierze Gio Reyny miały być występy w młodzieżowej drużynie Borussii Dortmund, ale Lucien Favre bardzo szybko podjął decyzję o włączeniu Amerykanina do pierwszej drużyny Borussii Dortmund. Miało to miejsce w styczniu bieżącego roku, ale to zdarzenie przeszło bez większego echa. Jest to związane z tym, że pierwsze strony gazet oraz czołówki stron internetowych były wówczas zdominowane przez Erlinga Brauta Hålanda, który w tym samym czasie domykał swój transfer z Red Bull Salzburg do BVB. Być może miało to zbawienny wpływ na Gio Reynę, bo mógł zaliczyć spokojniejsze wejście do seniorskiego futbolu. Co prawda Reyna od samego początku robił dobre wrażenie, ale zdobycie zaledwie jednego gola oraz dwóch asyst na koniec sezonu nikogo nie rzuca na kolana. Nie da się jednak ukryć, że Reyna bardzo dobrze przepracował letnie przygotowania i widać to było przede wszystkim w meczu ligowym przeciwko Freiburgowi, gdzie zanotował hat-tricka asyst. 

Dobre wejście w nowy sezon wystarczyło do przekonania selekcjonera reprezentacji Stanów Zjednoczonych, aby wysłać powołanie Gio Reynie i podczas niedawno zakończonej przerwy na mecze reprezentacyjne byliśmy świadkami debiutu Reyny i ponownie mogliśmy ujrzeć koszulkę amerykańskiej kadry z tym nazwiskiem na plecach, a poprzedni raz widzieliśmy je w 2006 roku czyli aż 14 lat temu! A dzisiejszy podpis złożony pod nową umową jest najlepszym prezentem urodzinowym dla Reyny, bo ofensywny pomocnik obchodził osiemnaste urodziny równo tydzień temu. Niemniej jednak są inne ważne aspekty, które zostały domknięte. Przede wszystkim Amerykanin w końcu może spokojnie przygotowywać się do kolejnych meczów w barwach Borussii i na jakiś czas odsunąć od siebie myśli o tym, że ciągle znajduje się na radarach największych klubów na świecie. Oprócz tego sam zawodnik doczekał się sowitej podwyżki i to takiej, która jest w pełni zasłużona. Tak samo korki od szampana mogą wystrzelić w biurach BVB, bo to oni będą dyktować warunki podczas nieuniknionych negocjacji transferowych. 

 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najczęściej czytane...

Video
34
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
1
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
5
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
10
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]