.jpg)
Zawirowań na warszawskim rynku ciąg dalszy
Obecne okno transferowe jest w Warszawie aktywne jak nigdy. Pomimo tego, że ruchy na rynku można wykonywać niespełna tydzień, to w zespole mistrza Polski już doszło do kilku ciekawych zmian. Na ten moment z zespołem prowadzonym przez Ricardo Sa Pinto pożegnali się Eduardo oraz Vjaceslavs Kudrjavcevs, którzy epizod w Legii z pewnością nie zaliczą do udanych. Oczywiście co to byłoby za okno, gdyby transfery odbywały się tylko w jedną stronę. Dlatego właśnie Legia skupiła się nie tylko na sprzedawaniu, ale również pozyskiwaniu. W ostatnim czasie drużynę mistrza Polski wzmocniło dwóch Portugalczyków - Salvador Agra oraz Luís Rocha, o czym przeczytacie TUTAJ. Wiele wskazuje jednak na to, że nie były to ostatnie transfery z Półwyspu Iberyjskiego i lada moment możemy spodziewać się kolejnych.
Out
Zanim jednak wspomnę o kolejnych ewentualnych transferach do klubu, zajmiemy się zawodnikami, którzy w najbliższym czasie mogą wyjechać z Warszawy. Na pierwszy plan rzuca się francuski obrońca William Remy oraz informacja o zainteresowaniu jego osobą ze strony Norwich City. Jak podaje „France Football”, 27-latek miałby otrzymać od wicelidera Championship 3,5 roczny kontrakt. Oczywiście nic za darmo, gdyż Francuz wciąż ma ważny kontrakt, który wygaśnie dopiero w 2021 roku, co oznacza, że za Remy'ego będzie trzeba wyłożyć znaczną sumkę. Aktualnie przez portal transfermarkt jest on wyceniany na 1,5 mln euro, lecz z pewnością taka kwota nie zadowoli przedstawicieli mistrza Polski i będzie trzeba za niego zaoferować znacznie więcej.
27-letni defensor nie jest jednak jedynym piłkarzem, który w najbliższym czasie może opuścić Łazienkowską 3. Na liście życzeń zagranicznych klubów znalazł się Dominik Nagy. Z informacji ujawnionej przez „Bama.hu” wynika, że reprezentant Węgier znalazł się na celowniku Genoi, Fiorentiny oraz Montpellier, które już w tym okienku będą chciały powalczyć o 23-latka. Bezapelacyjnie, najbardziej zabiega o niego dobrze nam znana Genoa, która na pomocnika mistrza Polski jest w stanie przeznaczyć około 4 mln euro. Strata Nagy'ego byłaby oczywiście o wiele bardziej bolesna niż pożegnanie się z Remy'm. Reprezentant Węgier stanowi o sile warszawskiego zespołu i chyba ciężko wyobrazić sobie ofensywę Legii bez jego osoby.
Znacznie mniej tragiczne w skutkach będą odejścia kolejnej trójki, której dni w zespole mistrza Polski zostały policzone wraz z przyjściem do klubu Ricardo Sa Pinto. Jak podaje portal „Legia.net” na zbliżający się obóz nie pojadą Jose Kante, Cristian Pasquato i Chris Philipps, którzy dostali pozwolenie na szukanie nowych pracodawców. Nie ma co się okłamywać, ale żaden z wyżej wspomnianych zawodników nie podbił Warszawy i okres spędzony w Legii z pewnością nie zaliczą do udanych. No może wszyscy oprócz Kante, który naprawdę dobrze wprowadził się do drużyny, lecz im dalej tym było tylko gorzej i reprezentant Gwinei, znalazł się w hierarchii nawet za młodym Sandro Kulenoviciem.
Poza wyżej wspomnianą trójką na obóz nie wybierze się również doświadczony bramkarz Arkadiusz Malarz. Ostatnie miesiące z pewnością nie należały do najbardziej udanych w karierze 38-latka. Malarz w ciągu kilku tygodni z bramkarza numer jeden stał się dopiero trzecim wyborem trenera, spadając w hierarchii za Radosława Majeckiego i Radosława Cierzniaka. Ściągnięcie doświadczonego bramkarza sonduje Górnik Zabrze, który poszukuje optymalnego zastępstwa dla Tomasza Loski. 22-latek znalazł się na celowniku Lecha i Jagiellonii, co sprawia, że lada chwila opuści Zabrze.
In
Były ewentualne transfery z klubu, więc przyszedł również czas na te do klubu. Numerem jeden na liście włodarzy warszawskiego klubu, jest bezapelacyjnie Tiago Rodrigues. Z informacji podanej dwa dni temu przez „corner.dir.bg” wynikało, że zawodnik CSKA Sofia został sprzedany do Legii i bułgarski klub zarobił na Portugalczyku około 1 mln euro. Jak widać był to zwykły fake news, a defensywnego pomocnika jak nie było, tak i nie ma w Polsce. Nie oznacza to jednak, że saga transferowa z jego udziałem dobiegła końca, gdyż mistrz Polski wciąż bardzo mocno zabiega o 26-latka i ten lada moment może stać się jego zawodnikiem.
Poza portugalski pomocnikiem wśród zainteresowanych znajduje się również Kacper Kostorz reprezentujący barwy Podbeskidzia Bielsko-Biała. 19-letni zawodnik jest obecnie jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników na zapleczu Lotto Ekstraklasy, co sprawia, że coraz więcej klubów chciałoby go mieć u siebie. Według „Przeglądu Sportowego” zainteresowanie Kostorzem wykazuje również Jagiellonia Białystok i to właśnie pomiędzy mistrzem oraz wicemistrzem Polski rozstrzygnie się walka o utalentowanego Polaka.
Choć jest to dopiero początek okna, to jak widać w Legii dzieje się naprawdę dużo. Dlatego już teraz mogę Was zapewnić, że wykonane dotychczas ruchy na rynku nie były ostatnimi w wykonaniu mistrza Polski i ci jeszcze zdecydują się na kilka zmian kadrowych.