
Domino runęło - kolejny klub Ekstraklasy z potwierdzonymi przypadkami koronawirusa
Inauguracja nowego sezonu Ekstraklasy jest zaplanowana na przedostatni weekend sierpnia. W międzyczasie miały zostać rozegrane mecze pucharowe - Superpuchar kraju oraz Puchar Polski. To wszystko z każdym dniem staje pod coraz większym znakiem zapytania, bo kolejne kluby ekstraklasowe informują o potwierdzeniu zakażenia wśród piłkarzy bądź ludzi ze sztabu trenerskiego. Tym razem zakażony pracuje w Pogoni Szczecin. Można jedynie się zastanawiać nad jednym - jakim cudem zdołaliśmy zakończyć poprzedni sezon bez większych zakłóceń???
Mecze Serie A oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
"Portowcy" w ostatnich dniach przebywali w Opalenicy, gdzie przygotowywali się do weekendowego meczu Pucharu Polski przeciwko Podhalu Nowy Targ. Po zdarzeniach z dzisiejszego dnia nie wiadomo, czy dojdzie do skutku pucharowe starcie z trzecioligowcem. Klub z zachodniopomorskiego właśnie rozpoczął okres kwarantanny związany z tym, że wykryto przypadek koronawirusa u animowanego człowieka związanego z Pogonią Szczecin. To już czwarty klub, gdzie przygotowania są storpedowane przez koronawirusa. Wcześniej odnotowano przypadki w Wiśle Płock, Legii Warszawa oraz w Lechii Gdańsk.
W obecnych realiach nie ma mowy o tym, aby doszło do treningów w gronie całej drużyny. Piłkarze Pogoni w najbliższych dniach będą zmuszeni realizować indywidualny plan przygotowany przez sztab szkoleniowy, z myślą o tym, aby bezproblemowo przeprowadzić go we własnym zakresie w domu. Taki stan rzeczy potrwa przynajmniej do czwartku. W dniu dzisiejszym osoba z pozytywnym wynikiem badań zostanie poddana ponownym testom. Kolejny punkt zakłada, że testy zostaną przeprowadzone wśród osób przebywających obecnie na kwarantannie na przestrzeni najbliższych 48 godzin. Jeżeli wszystko pójdzie po myśli szczecinian, to sanepid wyda zgodę na zakończenie izolacji i tym samym podopieczni Kosty Runjaicia wznowią treningi w pełnym składzie.
Starajmy się zachować względny spokój w kwestii nadchodzącego sezonu, chociaż jest to coraz trudniejsze. Tegoroczne urlopy w wykonaniu piłkarzy Ekstraklasy pokazują, że możemy spodziewać się kolejnych przypadków koronawirusa. Dopóki trwał sezon 2019/2020 praktycznie wszyscy trzymali się wytycznych przedstawionych przez PZPN oraz UEFĘ i tym samym omijały nas wszelkie kłopoty. Skończyły się spotkania ligowe i mamy do czynienia z potwierdzeniem przysłowia: "hulaj dusza - piekła nie ma!". To jest najgorsze podejście do tego, z czym mamy do czynienia w tym roku. Trzeba zachowywać czujność i ostrożność na każdym kroku, bo nie wiadomo gdzie zło czyha. A zdrowie powinno być traktowane jako najcenniejsze, co mamy w życiu. Nie da się daleko zajechać na chojrakowaniu, że "wirus mnie nie dopadnie".
W poniedziałek rano sztab trenerski, piłkarze oraz część pracowników przeszło badania wymazowe na obecność koronawirusa ℹ️
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) August 11, 2020
Jedna z pobranych próbek dała wynik dodatni.
➡️ Komunikat: https://t.co/wTSBi3sKOR pic.twitter.com/na1O3ay59r
Jeżeli nie będzie u nas tak, że do izolacji idzie tylko "pozytywny" testowany, a reszta gra, dopóki będzie przynajmniej 12-13 zawodników, to chyba nigdy tego sezonu nie rozegramy do końca. Pojedyncze przypadki mogą być już zawsze.
— Przemysław Michalak (@PrzemysawMicha2) August 11, 2020