Dwie różne połowy rozstrzygnęły zwycięzcę derbów Trójmiasta
Ekstraklasa
27-10-2018

Dwie różne połowy rozstrzygnęły zwycięzcę derbów Trójmiasta

-
0
0
+
Udostępnij

Wczorajszy mecz, nazywany hitem kolejki bezapelacyjnie zawiódł wszystkich. Na szczęście nie tylko pojedynek pomiędzy Jagiellonią i Legią zapowiadał się niezwykle ciekawie. Mam na myśli 40. ligowe derby Trójmiasta, w których Lechia Gdańsk przed własną publicznością podejmowała Arkę Gdynia. W razie zwycięstwa Gdańszczanie wskoczyliby oni na pozycję lidera, więc był to mecz o naprawdę wielką stawkę.

A oto składy, w jakich obie drużyny zmierzyły się w dzisiejszych derbach trójmiasta.
Lechia: Alomerović - Nunes, Nalepa, Augustyn Mladenović - Kubicki, Lipski (46' Sobiech), Łukasik - Michalak (74' Wolski), Haraslin (86' Arak), Paixao
Arka: Steinbors - Socha, Maghoma, Helstrup, Marciniak - Deja, Nalepa (76' Danielak), Zarandia Janota - Jankowski, Kolew (88' Danch)

Pierwszy kwadrans tego meczu był dosyć wyrównany. Zarówno Lechia, jak i Arka miały swoje sytuacje, lecz brakowało konkretów. Już w 3. minucie spotkania niezłym dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się Filip Mladenović, lecz uderzenie głową Błażeja Augustyna fenomenalnie wybronił Pāvels Šteinbors. Na skrzydłach bardzo aktywni byli Lukáš Haraslín oraz Konrad Michalak, lecz do szczęścia brakowało dokładniejszego wykończenia. Po bardzo aktywnych 10. minutach ze strony Lechii do głosu doszła również Arka. Najpierw świetny strzał sprzed pola karnego oddał Michał Nalepa, a chwilę później fatalne wyprowadzenie piłki przez Alomerovicia, który nabił Aleksandra Koleva, na bramkę zamienił Maciej Jankowski, Jak się okazało atakujący Arki podczas podania od Koleva znajdował się na pozycji spalonej i gol ostatecznie nie został uznany.

Taki początek z pewnością mógł się podobać. Akcję toczyły się od bramki do bramki, a co najważniejsze większość z nich była zakończona strzałami. W samych superlatywach mogę ocenić jednak tylko pierwszy kwadrans, gdyż im dalej tym było coraz nudniej. Na szczęście piłkarze nie przeszli obok tego faktu obojętni i postanowili zgotować na trochę emocji. W 25. minucie meczu bardzo dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego - Filipa Mladenovica strzałem plecami na bramkę zamienił Błażej Augustyn. Na odpowiedź ze strony Gdynian nie musieliśmy jednak długo czekać, gdyż 10. minut później Michał Janota po bezbłędnie wykonanym rzucie karnym doprowadził do remisu. Wszystko to za sprawą fatalnego zachowania Błażeja Augustyna, który w obrębie pola karnego zagrał piłkę ręką.

Jeszcze w pierwszej części spotkania Lechia powinna objąć prowadzanie, lecz po świetnym podaniu od Lukáša Haraslína, niekryty w polu karnym Patryk Lipski uderzył głową obok bramki. Była to ostatnia groźna akcja w pierwszej połowie, która mogła się naprawdę podobać. Poza drobnym przestojem gra toczyła się od bramki do bramki, co sprawiło, że w drugiej odsłonie meczu mogło być naprawdę ciekawie.

Ups, zapomniałem jeszcze o jednym. Jesteśmy w Lotto Ekstraklasie, więc jedna ciekawa połowa nic nie znaczy. Przez pierwszy kwadrans drugiej odsłony nie zobaczyliśmy zupełnie nic. Zmienić przebieg drugiej połowy mogła druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka dla Tadeusza Sochy, który w 62. minucie po nieprzemyślanym faulu na Lukášie Haraslínie osłabił swój zespół. Przez kolejne pół godziny znów nie zobaczyliśmy nic ciekawego. Były jakieś tam pojedyncze przebłyski Haraslína i Sobiecha, lecz nie przynosiło to żadnych skutków. I kiedy wydawało nam się, że ta niezwykle słaba połowa zakończy się remisem, do akcji wkroczył on. Niezawodny Flavio Paixao, który na minutę przed końcem regulaminowego gry, strzałem głową pokonał bramkarza rywali - Pāvelsa Šteinborsa.

Do końca meczu nie wydarzyło się już nic, a bramka Portugalczyka okazała się kluczowa. Dzięki bramce Paixao, Lechia Gdańsk zwyciężyła w 40. ligowych derbach trójmiasta 2:1. To zwycięstwo dało Gdańszczanom coś więcej niż satysfakcję zwycięstwa nad Arką. Dało im przede wszystkim powrót na fotel lidera, na którym zasiądą co najmniej do poniedziałku, kiedy to Wisła zmierzy się z Zagłębiem Sosnowiec.

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najnowsze

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej
-
-63
-63
+
Udostępnij
Główne
10-05-2024

Betclic wprowadza grę bez podatku. Od 11 marca każdy Gracz może wygrać więcej

ODPOWIEDŹ Michaela Ameyawa na TYTUŁ ARTYKUŁU po meczu Raków - Pogoń!
-
+41
+41
+
Udostępnij
Grafiki
09-03-2026

ODPOWIEDŹ Michaela Ameyawa na TYTUŁ ARTYKUŁU po meczu Raków - Pogoń!

POPIS dryblingu Oskara Pietuszewskiego z Benfiką! [VIDEO]
-
+22
+22
+
Udostępnij
Video
09-03-2026

POPIS dryblingu Oskara Pietuszewskiego z Benfiką! [VIDEO]

Footrollowa JEDENASTKA WEEKENDU - Garcia uratował Barcelonę, Diaz zastąpił Kane'a!
-
+24
+24
+
Udostępnij
Newsy
yesterdaye

Footrollowa JEDENASTKA WEEKENDU - Garcia uratował Barcelonę, Diaz zastąpił Kane'a!

SŁOWA Jakuba Kiwiora do Oskara Pietuszewskiego po golu! <3 [VIDEO]
-
+27
+27
+
Udostępnij
Video
08-03-2026

SŁOWA Jakuba Kiwiora do Oskara Pietuszewskiego po golu! <3 [VIDEO]

FENOMENALNY gol Oskara Pietuszewskiego na 2-0 z Benficą!!! [VIDEO]
-
+37
+37
+
Udostępnij
Video
08-03-2026

FENOMENALNY gol Oskara Pietuszewskiego na 2-0 z Benficą!!! [VIDEO]

Gwiazda odejdzie z Man City. Nie przedłuży umowy!
-
+25
+25
+
Udostępnij
Newsy
yesterdaye

Gwiazda odejdzie z Man City. Nie przedłuży umowy!

Obrońca Barcelony ROZWAŻY PROPOZYCJE ODEJŚCIA z klubu!
-
+26
+26
+
Udostępnij
Newsy
yesterdaye

Obrońca Barcelony ROZWAŻY PROPOZYCJE ODEJŚCIA z klubu!

Liverpool już szykuje ofertę. Ma wydać 70 mln euro!
-
+24
+24
+
Udostępnij
Newsy
07-03-2026

Liverpool już szykuje ofertę. Ma wydać 70 mln euro!

FENOMENALNY gol Lamine Yamala z Bilbao! [VIDEO]
-
+23
+23
+
Udostępnij
Video
07-03-2026

FENOMENALNY gol Lamine Yamala z Bilbao! [VIDEO]