Sty
15
2021
Skomentuj

W Katalonii jak w Polsce: Wybory, które się nie odbędą w terminie

Pierwszy miesiąc nowego roku w Barcelonie miał być zdominowany przez jedno, istotne zdarzenie - wybory na nowego prezydenta FC Barcelony. W teorii nowego prezydenta mieliśmy poznać za półtora tygodnia, ale mamy kolejny zwrot akcji. Tymczasowe władze klubu poinformowały o przełożeniu wyborów prezydenckich. Chaos jest na tyle pogłębiony, że w dniu dzisiejszym nie poznaliśmy nowego terminu wyborów. Plany zostały odsunięte w czasie z oczywistych powodów - wzrost zakażeń w Katalonii. 


Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.


Pod koniec stycznia miną trzy miesiące od wystąpienia Josepa Marii Bartomeu, który ogłosił swoją decyzję o rezygnacji z funkcji prezydenta klubu, a tym samym o odwołaniu całego zarządu i właściwie od tego momentu zaczęła się nieformalna kampania wyborcza mająca wyłonić nową osobę na tym gorącym stanowisku. Wraz z postanowieniem Bartomeu nie doszło jednak do sytuacji, że mamy do czynienia z wakatem na stanowisku prezydenta. Władzę przejęła specjalna Komisja Zarządzająca, na czele której stanął Carles Tusquets. Zgodnie z obowiązującym statutem klubu, wspomniany organ ma obowiązek podejmowania decyzji niezbędnych do bieżącego funkcjonowania klubu. 

Trwająca pandemia koronawirusa pokazała jednak to, kto rozdaje karty w tym rozdaniu i poważnie namieszała w planach "Blaugrany". Lokalne władze Katalonii postanowiły zareagować na kolejny wzrost zachorowań na koronawirusa i wprowadzono kolejne obostrzenia, które mocno wpływają na niedoszłe wybory prezydenckie. Przede wszystkim mieszkańcy tego regionu Hiszpanii nie mogą swobodnie przemieszczać się po Katalonii i ze swoich miejsc zamieszkania mogą wychodzić w ramach chodzenia do pracy, po niezbędne zakupy spożywcze oraz z powodów czysto medycznych. Nie trzeba być nad wymiar inteligentnym człowiekiem, aby uznać wybory prezydenckie za zdarzenie, które nie zalicza się do żadnej z wymienionych kategorii i nie ma przypadku w tym, że w ramach konsultacji pomiędzy rządem katalońskim a władzami klubu, zdecydowano się na przełożenie tych wyborów. Jedynym zaskoczeniem jest to, że nie wdrożono żadnego planu awaryjnego i nie przedstawiono nowej daty wyborów. 

W tym momencie wiemy pojedyncze rzeczy: przełożenie wyborów prezydenckich idealnie wpisuje się w trwający kryzys w Barcelonie oraz to, że to wszystko postara się opanować jeden z trzech kandydatów: Joan Laporta, Victor Font bądź Toni Freixa. Pocieszeniem jest to, że wybory kiedyś dojdą do skutku, a to będzie za to oznaczać, że wizja ewentualnego bankructwa klubu będzie o wiele bardziej mglista. W końcu nikt nie ukrywa tego, że dług klubu jest ogromny i nowy prezydent będzie zmuszony wcielić się w rolę strażaka, a tym samym będzie zajmować się gaszeniem pożarów. Sportowo również nie jest tak kolorowo, chociaż w weekend może dojść do sytuacji, że "Duma Katalonii" zostanie beneficjentem nowego formatu Superpucharu Hiszpanii i będzie świętować triumf w tych rozgrywkach. Przełożenie wyborów będzie miało swoje przełożenie na plany klubu dotyczące trwającego okienka transferowego, które zwyczajnie nie mogą zostać wcielone w życie. A ostatnie tygodnie pokazały, że transfer nowego stopera powinien być traktowany jako priorytet. 

 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najczęściej czytane...

Video
34
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
1
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
5
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
10
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]