Na pierwsze mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów musimy czekać do 12 lutego! Prawdziwe emocje dopiero przed nami!

Ale to będą grzmoty!
Gdy Wy szykowaliście się do zjedzenia drugiego śniadania bądź obiadu, oficjele UEFA szykowali dla nas przedsmak prawdziwej piłkarskiej uczt - losowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów. Na tym etapie naprawdę nie ma słabych drużyn i czekają nas same hitowe starcia.
Zanim przejdziemy do wyników losowania, poznajmy podział jaki zaistniał przed samą ceremonią. Przypominam, że drużyny rozstawione to zwycięzcy grup, natomiast drużyny nierozstawione zajęły drugie miejsce w swoich grupach:
Drużyny rozstawione: Borussia Dortmund, FC Barcelona, Paris Saint-Germain, Bayern Monachium, FC Porto, Real Madryt, Manchester City, Juventus Turyn.
Drużyny nierozstawione: Atletico Madryt, Tottenham Hotspur, Liverpool FC, Schalke 04 Gelsenkirchen, Ajax Amsterdam, Olympique Lyon, AS Roma, Manchester United.
Czas poświęcić chwilę na analizę rozstrzygnięć!
Schalke 04 - Manchester City
Trudno wyobrazić sobie scenariusz mówiący o tym, że dołująca drużyna z Gelsenkirchen zdoła postawić jakiekolwiek trudne warunki zespołowi z niebieskiej części Manchesteru. Siła ofensywa monstrum pod wodzą Pepa Guardioli jest tak wielka, że każdy zespół miałby problem z postawieniem twardych warunków.
Atletico Madryt - Juventus
Diego Simeone jako były piłkarz Lazio oraz Interu na pewno będzie chciał napsuć krwi drużynie z Turynu. Już na tym etapie zobaczymy, na co będzie stać drużynę Cristiano Ronaldo i czy zapowiedzi podboju Ligi Mistrzów będzie można poważnie traktować.
Manchester United - Paris Saint Germain
Drużyna ze stolicy Paryża jest faworytem tego dwumeczu. Trio Kylian Mbappe, Edison Cavani i Neymar miałoby niby zostać powstrzymane przez defensywę z Chrisem Smallingiem czy Philem Jonesem w rolach głównych? Wolne żarty! Jose Mourinho musiałby postawić wzmocniony autobus, by mieć jakiekolwiek szansę w starciu z francuską drużyną.
Tottenham Hotspur - Borussia Dortmund
Ten pojedynek można przedstawić jako starcie Harry'ego Kane'a z Paco Alcacerem. Pojedynek obu napastników powinien stanowić o pięknie tego starcia. Faworytem do awansu jest zespół lidera Bundesligi.
Olympique Lyon - FC Barcelona
Zespół z Lyonu uwielbia rywalizację z Hiszpanami. Przez wiele lat XXI wieku, Olympique stanowił spory orzech do zgryzienia dla Realu Madryt, ale w tamtych latach o sile drużyny stanowili tacy piłkarze jak Juninho Pernambucano, Momo Diarra, Michael Essien czy Karim Benzema. "Duma Katalonii" nie powinna mieć zbyt wielkich kłopotów z pokonaniem francuskiej ekipy.
AS Roma - FC Porto
Półfinalista zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów trafił na rywala w jego zasięgu. Niepowodzenia w Serie A nie powinny stanowić przeszkody dla zespołu ze Stadio Olimpico, ale pewnym punktem drużyny musi być Robin Olsen. Szwed nie może popełniać takich błędów, jak wczorajszego wieczora podczas starcia z Genuą.
Ajax - Real Madryt
Czeka nas pojedynek zespołów, które łącznie zdobywały Puchar Europy aż siedemnastokrotnie! Na dzień dzisiejszy Real Madryt nie jest aż tak wyraźnym faworytem, a zespół z Amsterdamu zdołał zaprezentować się z bardzo dobrej strony podczas meczów z Bayernem Monachium.
Liverpool - Bayern Monachium
Finalista ostatniej edycji Ligi Mistrzów trafił chyba najgorzej, jak tylko mógł. Podopieczni Jurgena Kloppa muszą poprawić grę na wyjazdach, by móc liczyć na dobry wynik w tym dwumeczu i muszą uważać na Roberta Lewandowskiego. Polak zdobył w tej edycji Ligi Mistrzów już 8 goli, ale w lutym jest już możliwy powrót do zdrowia takich zawodników, jak Joel Matip czy Joe Gomez. Defensywa będzie wydawać się wówczas na stabilniejszą, a oprócz tego ostatnią instancją w zespole "The Reds" jest Alisson. Brazylijczyk jest zaliczany do topowych bramkarzy Europy.
[ZOBACZ TEŻ: HITY w 1/8 Ligi Mistrzów! Real da radę?]