
OFICJALNIE: Andre Villas-Boas kończy z bezrobociem!
Gdy zaczynał karierę trenerską, był porównywalny do Jose Mourinho. Przez wiele lat Andre Villas-Boas współpracował z "The Special One", ale od dłuższego czasu pracuje na własne nazwisko. Właśnie dzisiaj Portugalczyk oficjalnie wraca na ławkę trenerską, gdyż został ogłoszony nowym trenerem Olympique Marsylia.
Przez ostatnie dwa lata Andre Villas-Boas totalnie odciął się od świata piłki nożnej i podjął dość niecodzienną decyzję. Kilka miesięcy po skończeniu czterdziestu roku życia, Portugalczyk podjął się odważnego wyzwania - postanowił wystartować w Rajdzie Dakar. Ten start nie będzie zbyt dobrze wspominany, bo Portugalczyk musiał przedwcześnie zakończył udział w rajdzie z powodu wypadku. Kariera trenerska nie miała aż takich turbulencji.
Pierwszą poważną pracę w samodzielnej karierze rozpoczął w małym klubie z Portugalii. Na początek objął Academicę Coimbrę, gdzie osiągnął naprawdę dobry wynik. Gdy przejmował Academicę, klub znajdował się w strefie spadkowej z kilkoma punktami straty do bezpiecznego miejsca. Na koniec sezonu 2009/2010 nie dość, że Academica zakończyła rozgrywki na wysokiej, dziesiątej lokacie, to jeszcze dotarła do półfinału krajowego pucharu. Taki rezultat nie umknął uwadze bogatszym klubom i po jednym sezonie pracy w Coimbrze rozpoczął pracę w jednym z portugalskich potentatów - FC Porto. Zespół "Smoków" prowadził również przez rok, ale sezon 2010/2011 zakończył się największymi sukcesami w dotychczasowej karierze Andre Villasa-Boasa - mistrzostwem Portugalii, Pucharem oraz Superpucharem kraju, a także zwycięstwem w ówczesnej edycji Ligi Europy.
Po dwóch latach w ojczyźnie, Portugalia okazała się już za mała dla AVB i rozpoczął podbój innej części naszego kontynentu. Wziął przykład ze swojego dawnego pracodawcy i rozpoczął pracę w stolicy Anglii. Przygoda z Chelsea nie będzie najmilszym wspomnieniem, bo Villas-Boas przetrwał w klubie ze Stamford Bridge zaledwie dziewięć miesięcy i na początku marca Roman Abramowicz zdecydował się na zdymisjonowanie Portugalczyka. Zbliżony okres wytrzymał w innym londyńskim klubie - Tottenhamie. Villas-Boas postanowił przeprowadzić się na drugi koniec kontynentu i został trenerem Zenitu Sankt-Petersburg. Ostatnie miejsce pracy to Chiny.
Andre Villas-Boas zastąpi na stanowisku trenera OM Rudiego Garcię, który rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Marsylczycy poprzedni sezon zakończyli na przyzwoitym, piątym miejscu. Na pierwszy rzut oka można uznać zakończony sezon za dość przyzwoity, ale europejskie puchary nie zawitają nad Lazurowe Wybrzeże i to jest bez wątpienia ogromne rozczarowanie dla sympatyków OM. Cel postawiony przed Andre Villasem-Boasem musi być prosty - awans przynajmniej do Ligi Europy.
⚪️🄰 🅅 🄱🔵
— Olympique Marseille (@OM_English) 28 maja 2019
Our new era has begun.
André Villas-Boas is an Olympien.
André Villas-Boas is the Boss.
#WelcomeAVB | #OMnationpic.twitter.com/5uTm7xUmGg