.jpg)
Zamieszanie wokół Usaina Bolta
Ostatnio o Jamajczyku zrobiło się głośno ze względu na jego występy w barwach Central Coast Mariners. W jednym ze sparingów przedsezonowych udało mu się trafić dwukrotnie do siatki. Zainteresowanie byłym sprinterem wzrosło i spekulowało się o możliwości podpisania przez niego pierwszego zawodowego kontraktu.
Takie informacje jako pierwszy potwierdził agent zawodnika, lecz doniesieniom zaprzeczył klubowy trener - Mike Mulvey. Sprawa nabrała takiego rozgłosu, że wypowiedzi na ten temat udzielił zarządca A-League. Zaznaczył, że oferta Central Coast Mariners za Jamajczyka, owszem, wpłynęła, jednak nie jest ona zgodna z oczekiwaniami multimedalisty. Jeśli zatem marzy on o spełnieniu swojego piłkarskiego snu, będzie musiał przystać na gorsze warunki umowy.
Do całej sytuacji odniósł się w jednym z wywiadów Jimmy Floyd Hasselbaink - były napastnik Chelsea. Określił on drogę Jamajczyka po zawodowy piłkarski kontrakt, jako doskonałą manipulację mediami.
Mówisz o Usainie Bolcie, on mógłby manipulować mediami, jakkolwiek by chciał, przez całą swoją karierę. Więc dlaczego mamy myśleć, że nie robi tego teraz ? W dalszym ciągu jest dla niego dużym osiągnięciem strzelenie tych dwóch goli. Jedną rzeczą jest bieganie tak szybko, jak on potrafi, ale zupełnie inaczej wygląda to w przypadku zmiany profesji.
Jak widać wokół ikon sportu zawsze musi być głośno. Na temat tego, jak zakończy się ta saga transferowa, ciężko spekulować. Obserwując media społecznościowe australijskiego klubu, nie znajdziemy żadnych informacji wskazujących na porozumienie obu stron. Warto dodać, że rozgrywki A-League ruszyły w miniony weekend, a zawodnicy Central Coast Mariners zremisowali na wyjeździe z Brisbane Roar.