
Legenda ''The Reds'' szuka rozwiązania problemu ze stoperem
W sobotę odbyły się derby Merseyside, które zakończyły się podziałem punktów. Echa tego spotkania docierają jednak do nas do dnia dzisiejszego. Jak wszyscy dobrze pamiętamy Virgil van Dijk zszedł z kontuzją i Holendra czeka operacja. Przerwa w grze u stopera może potrwać ponad pół roku i to uruchomiło lawinę nazwisk, które miałyby trafić w zastępstwie van Dijka. Jamie Carragher - były piłkarz "The Reds" - sugeruje, że najlepszą rekompensatą straty będzie zatrudnienie Dayota Upamecano.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Kilkumiesięczna rehabilitacja to przede wszystkim ogromny ból głowy dla Jürgena Kloppa, bo nieobecność van Dijka była już widoczna podczas sobotniego meczu przeciwko Evertonowi. Gdy 34-krotny reprezentant Holandii musiał opuścić boisko, to defensywa "The Reds" całkowicie się rozsypała i straciła aż dwa gole. Tym samym aktualny mistrz Anglii zdążył stracić tyle samo bramek, co beniaminek z hrabstwa West Midlands - West Bromwich Albion. Za nami dopiero miesiąc rozgrywek, a niemiecki trener Liverpoolu już jest zmuszony do łatania dziur powstałych w składzie. Oprócz van Dijka, pod sporym znakiem zapytania stoi występ Joëla Matipa w najbliższym meczu i tym samym do dyspozycji pozostali dwaj zdrowi środkowi obrońcy: niestabilny Joe Gomez oraz nastoletni Sepp van den Berg, który dotychczas zagrał w nic nieznaczących spotkaniach pucharowych.
Obecna sytuacja w kadrze może zmusić władze klubu z Merseyside, by zimą ruszyć na zakupy i priorytetowo będzie traktowane podpisanie umowy z nowym środkowym obrońcą. Wraz z tym zdarzeniem pojawiają się eksperci, którzy podpowiadają odpowiednim osobom w sprawach transferowych. W tym gronie znalazł się również Jamie Carragher - były piłkarz Liverpoolu występujący na Anfield przez ponad półtora dekady, a obecnie ekspert telewizyjny. 38-krotny reprezentant Anglii sugeruje, że Liverpool powinien dokonać rozsądnego ruchu poprzez wyrażenie zainteresowania obrońcą RB Lipsk - Dayotem Upamecano i właśnie najlepiej byłoby, gdyby Francuz przeniósł się na Wyspy Brytyjskie już w styczniu przyszłego roku. A warunkiem sprzyjającym może być fakt, że w niedalekiej przeszłości dochodziło do negocjacji pomiędzy Anglikami a Niemcami.
Czy obserwowanie Dayota Upamecano ma ręce i nogi? Trzeba przyznać, że jak najbardziej. Francuz, w przyszłym tygodniu będzie obchodził 22. urodziny, jest jednym z najlepszych stoperów swojego pokolenia. Pomimo wciąż młodego wieku, Upamecano ma na swoim koncie blisko dziewięćdziesiąt spotkań w Bundeslidze i o ile nie dojdzie do zimowego transferu, to jest wielce prawdopodobne to, że magiczna granica stu meczów ligowych zostanie przekroczona w obecnych rozgrywkach. Jego postawa została już nawet doceniona przez Didiera Deschampsa i pomimo ogromnej konkurencji na pozycji środkowego obrońcy, to Upamecano zagrał trzy spotkania w zespole obecnych mistrzów świata. To dowód na to, że nieprzypadkowo Upamecano latem znalazł się na radarach odwiecznych rywali Liverpoolu czyli Manchesteru United. Można więc spokojnie zakładać, że zimą ponownie ruszy wyścig po Upamecano. O ile Jürgen Klopp nie wymyśli nic zaskakującego i nie zdecyduje się na zatrudnienie stopera pokroju Konstantinosa Tsimikasa. Co mam na myśli? Chodzi mi przede wszystkim o to, że o Greku przed transferem do Liverpoolu, słyszeli wyłącznie najwierniejsi fani Olympiakosu i uważni obserwatorzy ligi greckiej. A główna różnica pomiędzy Dayotem Upamecano a Konstantinosem Tsimikasem polega na tym, że ten pierwszy jest znany szerszej publiczności.
Suspect Liverpool were going to target Upamecano next Summer when his €37 million clause becomes active but Van Dijk injury could change that, we are going to need someone in January now and we won’t be able to afford Upamecano then as his clause won’t be active in January
— John O Sullivan (@Corballyred) October 17, 2020
dayot upamecano in a Liverpool shirt would do it for me 🔥💪🏾 future monster. pic.twitter.com/s5icSAWMsX
— Ashlyn ✊🏻✊🏼✊🏽✊🏾✊🏿🇿🇦 (@unbeara6leacp) October 18, 2020
Just realised Liverpool are probably buying Upamecano or Koulibaily in January pic.twitter.com/hYMuouqc6Y
— Rashførd Senior (@TheWaterIsHere) October 18, 2020
"If #LFC drop 10, 12, maybe even 15 points, they'll be there or thereabouts for the title." 👑
— Sky Sports Premier League (@SkySportsPL) October 19, 2020
Do #LFC now need to sign a centre-back in January? 💷
Watch #LEEWOL live on Sky Sports Premier League and in-game clips and highlights here: https://t.co/rI0OywOzeA pic.twitter.com/pXniaDU9rB
Liverpool should act on their interest in RB Leipzig defender Dayot Upamecano in January to cover for Virgil van Dijk while he is out injured, Jamie Carragher says.
— Goal (@goal) October 20, 2020
Do you agree? 🤔 pic.twitter.com/Z9DB2hvqDw