
Przed eliminacjami EURO - Holandia
Liderującą w grupie C eliminacji EURO 2020 reprezentację Holandii czekają starcia z Irlandią Północną oraz Estonią. Listopadowe mecze mają dać „Oranje” awans na pierwszą wielką imprezę od 2014 roku.
Patrząc na układ tabeli, można stwierdzić, że mecz przeciwko Irlandii Północnej będzie niezwykle wymagającym testem dla piłkarzy Ronalda Koemana. W końcu drużyna z Wysp znajduję się tuż za liderującymi ekipami właśnie Holandii oraz Niemiec. Nic bardziej mylnego. Dwanaście punktów na koncie podopiecznych Michaela O’Neilla wzięło się z dwukrotnego pokonania reprezentacji Estonii oraz Białorusi. Zwycięstwa z takimi przeciętniakami raczej nie powinny przestraszyć finalisty rozgrywek Ligi Narodów.
Wśród powołanych na listopadowe mecze pojawiło się kilka nowych nazwisk w linii ataku. Po ponad rocznej przerwie do kadry powraca Wout Weghorst. Napastnik Wolfsburga notuje w niemieckim klubie całkiem udane występy obfitujące w bramki. Holender ma ich już na swoim koncie osiem (wliczając wszystkie rozgrywki) i pewnie liczy po cichu, że w starciach z nieco słabszymi rywalami dostanie wreszcie szanse na pokazanie się w dłuższym wymiarze czasowym. Licznik Weghorsta w kadrze zatrzymał się na trzech występach, z których najdłuższy trwał zaledwie trzynaście minut (w towarzyskim starciu przeciwko reprezentacji Włoch). Można więc mówić, że do tej pory napastnik nawet nie mógł poczuć się pełnoprawnym członkiem drużyny narodowej.
Konkurencja podczas zgrupowania nie będzie wcale tak trudna do wygryzienia ze składu. Z powodu kontuzji podczas listopadowych meczów na boisku nie zaprezentuje się choćby Donyell Malen. Rewelacyjny 20-latek robiący furorę w rozgrywkach Eredivisie zagrał 90 minut w ostatnim meczu eliminacyjnym przeciwko Białorusi. Jedynym doświadczonym zawodnikiem mogącym zagrać na szpicy w najbliższych meczach będzie Luuk de Jong. Napastnik Sevilli w miniony weekend strzelił ważną bramkę w derbach przeciwko Betisowi, choć akurat w rozgrywkach LaLigi Holender skutecznością nie grzeszy (zaledwie dwie bramki w jedenastu występach). Oprócz wymienionej dwójki klasycznym napastnikiem w kadrze jest jeszcze Myron Boadu. 18-latek reprezentujący AZ Alkmaar imponuje skutecznością - 22 mecze i 14 bramek! Liczby mówią same za siebie. Niewykluczone więc, że w którymś ze spotkań nastolatek dostanie szansę zaprezentowania swoich umiejętności.
Tak się złożyło, że drugi debiutant w drużynie „Oranje” również na co dzień występuje w drużynie z Alkmaar. Chodzi o Calvina Stengsa, którego liczby z obecnej kampanii klubowej, podobnie jak w przypadku Boadu, mogą imponować (9 bramek oraz 10 asyst). AZ z takimi perełkami może namieszać w lidze holenderskiej.
🆕 | Myron Boadu en Calvin Stengs debuteren in de selectie van het Nederlands elftal!
— OnsOranje (@OnsOranje) November 8, 2019
ℹ️ https://t.co/hgfJI3aKuN.#NIRNED #NEDEST #TheNewWave pic.twitter.com/prG3yl1qI1
Pozostałe nazwiska powołanych przez Ronalda Koemana zawodników specjalnie nie zaskakują. Wszystko wskazuje na to, że Mistrzów Europy z 1988 roku zobaczymy na przyszłorocznym kontynentalnym czempionacie.
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Sprawdź kursy na bieżącą kolejkę eliminacji do EURO 2020, przygotował je sponsor kanału!