Mar
25
2021
Skomentuj

Nos PANA TRENERA SOUSY zapewnia nam remis!

Wraz z zainaugurowaniem eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata rozpoczęliśmy nowy rozdział w historii polskiej reprezentacji. W końcu mogliśmy przekonać się o tym, jak będzie wyglądać nasza kadra pod wodzą Paulo Sousy. Debiut portugalskiego trenera przypadł na mecz z Węgrami. Możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem, bo Portugalczyk wykazał się zmysłem do zmian. To nasi rezerwowi głównie sprawili, że z Węgier wyjeżdżamy z jednym punktem. 


Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. 


Węgry: P. Gulácsi – A. Fiola, V. Orban, A. Szalai – G. Lovrencsics (66' L. Nego), L. Kleinheisler, A. Nagy, Z. Kalmár (81' D. Sigér), S. Hangya (66' Á. Lang) – R. Sallai (72' K. Varga), A. Szalai

Polska: W. Szczęsny – B. Bereszyński, J. Bednarek, M. Helik (58' K. Glik), A. Reca (79' M. Rybus) – S. Szymański (59' K. Jóźwiak), J. Moder (59' K. Piątek), G. Krychowiak, P. Zieliński – A. Milik (84' K. Grosicki), R. Lewandowski

Przed rozpoczęciem spotkania czuć było ekscytację związaną z rozpoczęciem nowego etapu w historii reprezentacji Polski. Obecność Paulo Sousy sprawiła, że mieliśmy do czynienia z prawdziwym powiewem świeżości i po ostatnich kilku latach reprezentacja przestała być obojętna dla kibiców. Wielu kibiców po prostu nie mogło doczekać się tego, jak zaprezentują się Polacy pod wodzą nowego selekcjonera. Sami piłkarze sprawiali podobne wrażenie, przynajmniej na podstawie tego, co dało się zauważyć z przeróżnych przekazów medialnych osób będących dużo bliżej reprezentacji. Większym problemem były statystyki z XXI wieku, które są nieubłagane dla debiutujących trenerów. Do tej pory mieliśmy dziewięciu selekcjonerów w tym tysiącleciu i żaden z nich nie wygrał w debiucie. 

Zanim jednak doszło do pierwszego kopnięcia piłki, poznaliśmy wybrańców Portugalczyka i Paulo Sousa bez cienia wątpliwości zaskoczył. W ciągu dnia pojawiały się doniesienia, jakoby Kamil Glik miał rozpocząć dzisiejszy mecz na ławce rezerwowych. Te informacje się sprawdziły, bo w miejsce stopera pojawił się debiutant z prawdziwego zdarzenia – Michał Helik. Obrońca Barnsley w ostatnich tygodniach zbiera dobre recenzje za grę w klubie i najwyraźniej były piłkarz Cracovii musiał się również wyróżniać w treningach na trwającym zgrupowaniu. Dodatkowo mogliśmy wyrzucić do kosza przewidywania dotyczące trójki obrońców, bo jednak zaczęliśmy od tradycyjnego ustawienia z czwórką defensorów, które jednak miało ulegać zmianie w zależności od tego, czy graliśmy w obronie czy w ataku. 

Wielu skupiło się na fakcie, że w pierwszym składzie pojawił się Michał Helik, ale dzisiejszy mecz był równie ważny dla innego kadrowicza. Wojciech Szczęsny rozgrywał jubileuszowy, pięćdziesiąty występ w biało-czerwonych barwach. Początek meczu był jednak taki, że bramkarz Juventusu będzie chciał jak najszybciej o nim zapomnieć. Marnym pocieszeniem dla Szczęsnego jest fakt, że Węgrzy skorzystali na tym, że w naszej drużynie jest nowe ustawienie i przez brak doświadczenia popełnialiśmy błędy, ale takie niepopełniane nawet przez juniorów. Największy błąd przy straconej bramce popełnił Jan Bednarek, który nie dogonił węgierskiego napastnika. Stracona bramka nie dość, że była jak zimny prysznic, to wielu nagle zamarzyło powrotu poprzednika Paulo Sousy czyli sympatycznego Wuja z Truskolas.

Prawda była jednak taka, że po pierwszej połowie niezwykle trudno byłoby wskazać najsłabsze ogniwo, bo każdy grał coś niezrozumiałego i nie było przypadku w tym, że do przerwy nie oddaliśmy ani jednego celnego strzału. Trzeba jednak przyznać, że ten mecz był kolejnym dowodem na to, że Arkadiusz Reca nadal nie jest piłkarzem na poziomie reprezentacyjnym i nie zmieni tego fakt, że na włoskich boiskach radzi sobie w miarę przyzwoicie. Piłkarz Crotone wyglądał po prostu na tak bardzo zagubionego, że raczej tylko kapitalna forma w klubie musiałaby sprawić, że Reca zameldowałby się na kolejnym zgrupowaniu. 

Początek drugiej połowy wyglądał praktycznie tak samo jak pierwsze minuty meczu. Po siedmiu minutach straciliśmy gola i to po strzale napastnika, który teoretycznie nie miał nam sprawić kłopotów. Co prawda Ádám Szalai pobierał nauki piłkarskie w akademii Realu Madryt, ale ewidentnie omijał lekcje ze strzelania bramek. Z naszej perspektywy musi jednak martwić, że o głównym zadaniu napastnika przypomniał sobie w spotkaniu przeciwko nam i mógł świętować pierwsze trafienie w barwach narodowych od listopada 2019 roku! Musimy jednak pochwalić Paulo Sousę, bo bardzo dobrze zareagował na to, co się działo na boisku i na boisku zameldowali się rezerwowi, którzy totalnie odmienili obraz naszej gry.

Wystarczy zauważyć, że to wprowadzeni piłkarze wpisali się na listę strzelców, a zrobili to konkretniej Krzysztof Piątek oraz Kamil Jóźwiak. Gdy wydawało się, że nasza gra zmierza w odpowiednim kierunku dostaliśmy bolesnego gola w postaci Williego Orbana. Ból wynikał w dużej mierze z tego, że obecny piłkarz RB Lipsk jest mocno związany z naszym krajem poprzez matkę, która jest Polką i być może w dniu dzisiejszym strzelałby bramkę dla Polski. Na szczęście lęk nie trwał zbyt długo, bo na wysokości zadania stanął Robert Lewandowski i po szalonym meczu w Budapeszcie możemy się cieszyć, że ze stolicy Węgier wywozimy przynajmniej jeden punkt. Po tym meczu trudno wyciągnąć jakieś racjonalne wnioski, ale jedno jest bardziej niż pewne - przed trenerem Sousą jeszcze wiele pracy, bo mamy jeszcze wiele do poprawy. 

 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najczęściej czytane...

Video
34
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
1
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
5
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
10
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]